Początek marca to okres, kiedy wypatrujemy już wiosny i zaczynamy robić podsumowanie sezonu grzewczego. Zastanawiamy się, ile wydaliśmy już na ogrzanie naszego domu i jak ta wartość ma się do lat poprzednich. Zwykle wtedy okazuje się, że wydaliśmy więcej. I wielu z nas uważa, że to wina inflacji, ale czy na pewno tylko tego? W wielu przypadkach wzrost rachunków może być związany ze stratami ciepła, które występują w naszym domu. Czym one są i jak obliczyć starty ciepła w naszym domu? O tym w dzisiejszym artykule.
Aby rzetelnie ocenić, którędy i w jakiej skali ucieka energia z naszego budynku, możemy posłużyć się trzema popularnymi metodami. Najprostszą, choć najmniej precyzyjną, jest metoda organoleptyczna. Polega ona na przykładaniu dłoni do okien, drzwi czy kratek wentylacyjnych w poszukiwaniu wyczuwalnego chłodu. Niestety, sposób ten jest wyjątkowo niemiarodajny – subiektywne odczucia każdego z nas są inne, a drobne, lecz istotne nieszczelności mogą zostać całkowicie pominięte.
Nieco bardziej zaawansowana jest metoda obliczeniowa, która pozwala oszacować straty energii przez poszczególne przegrody domu. Wykorzystuje się w niej wzór na stratę ciepła
Obejrzyj rozmowę naszych pracowników o termowizji.
Q = U*S*(Tw–Tz),
W tym równaniu U oznacza współczynnik przenikania ciepła danej przegrody, S to jej powierzchnia, a T to różnica temperatur między wnętrzem (w) a otoczeniem (z). Choć metoda ta brzmi profesjonalnie, w praktyce nastręcza wielu trudności. Wymaga precyzyjnego wyliczenia współczynnika U (ilości energii w watach przenikającej przez metr kwadratowy przy różnicy 1 K) oraz uwzględnienia zmiennych temperatur w całym sezonie grzewczym. Co więcej, metoda ta odnosi się jedynie do dużych powierzchni i często pomija drobne detale konstrukcyjne, które generują znaczne straty.
Zdecydowanie najskuteczniejszym i najbardziej nowoczesnym rozwiązaniem jest profesjonalne badanie termowizyjne. Specjalistyczna kamera pozwala w czasie rzeczywistym zlokalizować tzw. mostki termiczne oraz wskazać konkretne miejsca, w których izolacja ścian jest wadliwa lub niekompletna. Dzięki tej technologii inżynier może precyzyjnie zweryfikować:
Aby badanie termowizyjne było w pełni wiarygodne i ukazało wszystkie defekty budynku, zaleca się jego przeprowadzenie w warunkach, gdy różnica temperatur między wnętrzem a zewnątrz wynosi co najmniej 15°C. Dzięki temu obraz staje się wyraźny, a Ty zyskujesz twarde dowody na ewentualne niedociągnięcia wykonawcze, które możesz przedstawić deweloperowi lub ekipie remontowej.
Obliczanie strat ciepła można przeprowadzić w trzech sposobach. Główny wzór został już podany. A jak obliczyć straty ciepła przez dach? Czytaj dalej, żeby się przekonać.Zgodnie z badaniami to właśnie przez dach ucieka najwięcej energii – szacuje się, że straty te wynoszą od 15% do nawet 30% całkowitego ciepła w budynku. Wynika to z prostego zjawiska fizycznego: ogrzane powietrze unosi się do góry i jeśli nie napotka na swojej drodze solidnej bariery termoizolacyjnej, błyskawicznie wydostaje się na zewnątrz. Do oszacowania tej straty wykorzystujemy ten sam wzór, co w przypadku ścian zewnętrznych: Q = U*S*(Tw–Tz).
Należy jednak pamiętać, że wyliczenie współczynnika przenikania ciepła U dla dachu jest procesem złożonym. W rzetelnych obliczeniach inżynierskich trzeba wziąć pod uwagę nie tylko rodzaj samej konstrukcji, ale również ewentualne pustki powietrzne w warstwie ocieplenia, wpływ łączników mechanicznych przechodzących przez izolację (tzw. punktowe mostki termiczne) oraz wpływ opadów atmosferycznych w przypadku dachów o odwróconym układzie warstw.
Na szczęście w większości przypadków możemy posiłkować się rygorystycznymi normami określonymi w aktualnych warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Najnowsze wytyczne z 2021 roku (standard WT 2021) ustaliły maksymalną dopuszczalną wartość współczynnika przenikania ciepła dla dachów i stropodachów na poziomie 0,15 W/(m²·K). Jeśli podczas oględzin z ekspertem Pewnego Lokalu okaże się, że parametry Twojego przyszłego domu odbiegają od tej normy, musisz liczyć się ze znacznie wyższymi kosztami eksploatacji lub koniecznością kosztownej termomodernizacji poddasza.
Aby czuć się komfortowo we własnych czterech kątach, musimy zadbać o stałą wymianę powietrza – doprowadzanie świeżego strumienia z zewnątrz i usuwanie „zużytego” z wnętrza domu. Służy temu wentylacja grawitacyjna lub mechaniczna. Niestety, proces ten wiąże się z nieuniknioną utratą energii: powietrze, które wyrzucamy na zewnątrz, zostało wcześniej przez nas ogrzane. Jeśli w budynku nie zainstalowano rekuperatora (systemu odzysku ciepła), straty generowane przez samą wentylację mogą sięgać nawet 15% całkowitego zapotrzebowania na ciepło.
Choć w sieci dostępne są gotowe kalkulatory ułatwiające te szacunki, wielkość strat ciepła przez wentylację możesz obliczyć samodzielnie, korzystając z następującego wzoru na moc strat Q=C*p*V*(Tw-Tz).
W tym równaniu poszczególne symbole oznaczają:
Aby uzyskać całkowitą ilość utraconej energii w danym okresie, wyliczoną stratę mocy należy pomnożyć przez czas pracy systemu wentylacyjnego. Warto o tym pamiętać podczas oględzin mieszkania z rynku wtórnego – sprawność wentylacji i sposób jej działania to nie tylko kwestia świeżego powietrza, ale przede wszystkim realny koszt, który co miesiąc będziesz widzieć na swoich rachunkach za ogrzewanie.
Najczęstszą przyczyną niekontrolowanej ucieczki energii z budynku są tzw. mostki termiczne. Powstają one zazwyczaj w miejscach styku różnych materiałów budowlanych oraz w punktach newralgicznych konstrukcji, takich jak połączenia balkonu z płytą stropową, nadproża, fundamenty czy narożniki wewnętrzne i zewnętrzne domu. Szczególną uwagę należy zwrócić również na miejsca osadzenia okien i drzwi, gdzie błędy montażowe najszybciej dają o sobie znać w postaci chłodnych powiewów. Warto jednak wiedzieć, że nie każdy mostek jest wynikiem usterki – niektóre z nich występują naturalnie w narożnikach czy profilach okiennych, a generowane przez nie straty ciepła mogą mieścić się w granicach dopuszczalnych norm technicznych.
Poważniejszy problem pojawia się, gdy mostki termiczne są bezpośrednim skutkiem błędów projektowych, rażących zaniedbań na etapie prac wykonawczych lub po prostu niestarannie ułożonej izolacji budynku. Statystyki są nieubłagane: najwięcej drogocennego ciepła ucieka przez nieszczelną stolarkę otworową (okna i drzwi), dach oraz ściany zewnętrzne. Nie bez znaczenia pozostaje również niesprawna wentylacja oraz niezaizolowane piwnice i fundamenty, które potrafią "wyciągać" energię z najniższych kondygnacji.
Skuteczna walka z tymi stratami zaczyna się od rzetelnej diagnostyki. Profesjonalne badanie termowizyjne wykonane przez ekspertów z Pewnego Lokalu pozwala bezbłędnie wskazać punkty krytyczne, przez które ucieka najwięcej ciepła. Taka mapa termiczna to bezcenna wiedza dla nabywcy – na jej podstawie można precyzyjnie zaplanować termomodernizację, poprawić izolacyjność budynku i, co najważniejsze, zyskać potężny argument do negocjacji ceny zakupu nieruchomości.
Zastosowanie metody organoleptycznej, precyzyjnych obliczeń inżynierskich oraz zaawansowanego badania termowizyjnego pozwala na bezbłędne zlokalizowanie i oszacowanie strat ciepła w Twoim domu. Dzięki tej wiedzy przestajesz działać po omacku – możesz precyzyjnie zaplanować i ukierunkować prace remontowe tak, aby przyniosły realne oraz odczuwalne oszczędności już w najbliższym sezonie grzewczym. Pamiętaj, że termomodernizacja to inwestycja, która zwraca się tym szybciej, im dokładniej wskażesz punkty wymagające poprawy.
W procesie diagnostyki istotne jest jednak wsparcie sprawdzonej i rzetelnej firmy, takiej jak Pewny Lokal. Nasi specjaliści, wyposażeni w najnowocześniejsze kamery termowizyjne o wysokiej czułości, szybko i sprawnie przeprowadzą dla Ciebie szczegółowe badanie całego budynku. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu nie tylko wskażemy miejsca ucieczki energii, ale przede wszystkim doradzimy Ci, które prace termomodernizacyjne przyniosą w Twoim przypadku najlepszy zwrot z inwestycji. Z nami zyskujesz pewność, że Twoje przyszłe mieszkanie będzie nie tylko ciepłe i zdrowe, ale również tanie w utrzymaniu.
Obejrzyj rozmowę naszych pracowników o termowizji.
Zachęcamy do obejrzenia.
Działamy na terenie całej Polski.
Sporządzenie raportu zajmie nam najczęściej 2 dni robocze.
Możemy wykonać badanie termowizyjne w dowolnym terminie.
Audyty wykonują przeszkoleni inżynierowie i inspektorzy.
Posiadamy certyfikat Infrared Training Canter.
Zobacz, na czym powinno polegać sprawdzenie stolarki okiennej podczas odbioru mieszkania.
Audyt nieruchomości to nie tylko równe posadzki i bezpieczne instalacje.
Kliknij na ikonę
żeby dowiedzieć się
więcej o usłudze!