Sprawdź z nami umowę deweloperską i dowiedz się na co uważać

Potrzebujesz pomocy przy sprawdzeniu umowy z deweloperem?

Umowa deweloperska - na co uważać? | Kompendium wiedzy 2026

W historii naszej kancelarii przeanalizowaliśmy tysiące umów z deweloperami. Artykuł jest odpowiedzią na jedne z najczęściej pojawiających się pytań dotyczących zawarcia bezpiecznej umowy deweloperskiej. Z artykułu dowiesz się m.in. na co zwracać uwagę przed kupnem mieszkania od dewelopera, jaki dokument chroni prawa nabywcy mieszkania, czy jak powinna wyglądać umowa deweloperska.

Umowa deweloperska: na co zwracać uwagę przy kupnie mieszkania od dewelopera?

Jak radzą sobie deweloperzy na GPW?

Zapraszamy do odsłuchania 20. odcinka podcastu.

Analiza umowy deweloperskiej to istotny krok, który pozwala zaoszczędzić czas, pieniądze oraz uniknąć błędów rzutujących na lata. Kupno mieszkania to często najważniejsza decyzja finansowa w życiu, wiążąca się z wieloletnim kredytem lub wydaniem oszczędności całego życia. Do tego procesu należy podejść racjonalnie, poświęcając czas na rzetelną weryfikację dokumentów, aby wyeliminować ryzyko nieprzyjemnych niespodzianek w przyszłości.

Nasza firma jest kancelarią prawną specjalizującą się w pomocy nabywcom mieszkań i domów przy bezpiecznym podpisywaniu umów z deweloperem, przede wszystkim umów deweloperskich, ale także umów rezerwacyjnych, przedwstępnych czy przenoszących własność. W poniższym artykule wskazaliśmy najważniejsze punkty, o których trzeba pamiętać przy podpisywaniu umowy z deweloperem.

Artykuł nie wyczerpuje tematyki umowy deweloperskiej. Nie zastępuje on również porady doświadczonego prawnika. Rzeczywistość prawna bywa bardziej złożona niż treść najbardziej kompleksowego poradnika. Tekst został opatrzony cytatami reportażysty Filipa Springera. W swojej książce pod tytułem „13 pięter” autor opisał przypadki, w których Polacy podpisują umowy z deweloperami bez należytej refleksji.

Umowa deweloperska — zmiana ustawy 2022

Poniżej przedstawiamy najważniejsze zmiany w zakresie umowy deweloperskiej, które wprowadziła ustawa z lipca 2022 roku. Ustawa wprowadza formalne pojęcie umowy rezerwacyjnej. Do tej pory była ona fakultatywna, choć stosowana przez większość deweloperów. Przepisy zawarte w artykułach od 29 do 34 ograniczają dotychczasową swobodę kształtowania tych dokumentów. Według nowej ustawy deweloperskiej umowa rezerwacyjna musi zawierać cenę wybranej nieruchomości. Dokument określa również koszt opłaty rezerwacyjnej. Jej wysokość nie może przekroczyć 1% wartości nieruchomości.

Opłata ta pozostaje fakultatywna. Jeżeli strony zdecydują się na jej wprowadzenie, umowa musi określać okres wyłączenia oferty ze sprzedaży. Dokument powinien zawierać istotne informacje techniczne. Należą do nich: powierzchnia użytkowa lokalu oraz układ i metraż pomieszczeń w budynku. Ustawa deweloperska obejmuje teraz całość procesu sprzedaży nieruchomości. Rozwiązanie to wydłuża okres obowiązywania dokumentacji w procesie inwestycyjnym. Dodatkowo deweloper ma obecnie obowiązek odprowadzania składek na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny (DFG).

To forma nowego "podatku", który podwyższy finalne ceny nieruchomości. Fundusz ma zapewnić ochronę konsumentów. Składka dewelopera na DFG wynosi 0,45% wartości wpłat dokonanych przez nabywcę (w przypadku otwartych rachunków powierniczych) i 0,1% wartości wpłat dokonanych przez nabywcę (w przypadku zamkniętych rachunków powierniczych).

Ustawa została rozszerzona przedmiotowo. Oznacza to, że umowa deweloperska musi obejmować także lokale niemieszkalne nabywane wraz z mieszkaniem. Dotyczy to przykładowo miejsc postojowych czy komórek lokatorskich.

Rozszerzył się katalog powodów umożliwiających odstąpienie od umowy deweloperskiej. Nabywca może skorzystać z tego prawa w następujących sytuacjach:

  • brak rachunku powierniczego: Gdy deweloper nie zawarł umowy z nowym bankiem po wypowiedzeniu poprzedniej umowy rachunku przez dotychczasowy bank.
  • brak zgody wierzyciela: Gdy wierzyciel hipoteczny nie wyraził zgody na bezobciążeniowe przeniesienie własności lokalu lub nie zobowiązał się do jej udzielenia.
  • brak informacji o zmianach: Gdy deweloper nie poinformował nabywcy o zmianie banku prowadzącego rachunek powierniczy.
  • nieusunięcie wady: Gdy deweloper nie usunął uznanej wcześniej wady istotnej lokalu.
  • potwierdzenie wady przez eksperta: Gdy rzeczoznawca wydał opinię stwierdzającą istnienie wady istotnej.
  • żądanie syndyka: Gdy mimo upadłości dewelopera, syndyk żąda wykonania umowy zawartej z nabywcą.

Umowne prawo do odstąpienia od umowy

Katalog ustawowych przyczyn odstąpienia od umowy jest zamknięty. Oznacza to, że wymienione w ustawie powody są jedynymi, które przysługują nabywcy z mocy samego prawa. Strony mogą jednak wprowadzić dodatkowe zapisy w ramach swobody umów. Pozwalają one nabywcy na rezygnację z transakcji w sytuacjach niewymienionych w ustawie. Jest to tak zwane umowne prawo do odstąpienia od umowy deweloperskiej. Wprowadzenie takich zapisów wymaga zgody obu stron. Dzięki nim nabywca zyskuje dodatkowe zabezpieczenie swoich interesów w specyficznych okolicznościach.

Najpopularniejszym przykładem takiej klauzuli jest prawo do odstąpienia nabywcy w razie nieuzyskania kredytu hipotecznego mającego pokryć koszt inwestycji.


Prawo do odstąpienia od umowy deweloperskiej przysługuje deweloperowi w ściśle określonych sytuacjach:

  • brak wpłaty środków. Gdy nabywca nie dokona płatności w terminie lub kwocie określonej w harmonogramie. Przed odstąpieniem deweloper ma obowiązek pisemnie wezwać nabywcę do uregulowania zaległości. Wyznacza na to dodatkowe 30 dni od daty doręczenia wezwania.
  • niestawienie się do odbioru lub podpisania aktu. Gdy nabywca nie stawi się w wyznaczonym terminie do odbioru technicznego lokalu lub do podpisania umowy przenoszącej własność.

W przypadku niestawiennictwa deweloper nie może odstąpić od umowy natychmiast. Ma on obowiązek dwukrotnego wezwania nabywcy do dokonania zaniechanej czynności. Dopiero po bezskutecznym upływie terminów wskazanych w wezwaniach deweloper zyskuje prawo do rozwiązania kontraktu.

Co to jest wada istotna?

Pojęcie wady istotnej to nowa definicja wprowadzona przez nowelizację ustawy deweloperskiej. Określa ona wadę, która uniemożliwia bądź utrudnia zamieszkiwanie w danej nieruchomości. Więcej na ten temat znajdziesz w naszym poradniku odbiorowym TUTAJ

Ustawa deweloperska — co należy wiedzieć?

Zgodnie z ustawą deweloperską z 2011 roku oraz jej nowelizacją z 2022 roku, każdy deweloper sprzedający mieszkania na rynku pierwotnym ma określone obowiązki. Musi on podpisać z kupującym umowę deweloperską w formie aktu notarialnego. Deweloperem może być spółka, osoba fizyczna lub spółdzielnia prowadząca działalność gospodarczą. Realizuje ona przedsięwzięcie deweloperskie. Proces ten polega na wybudowaniu lokalu, wyodrębnieniu go oraz przeniesieniu prawa własności na nabywcę. W tej relacji nabywca występuje jako osoba współfinansująca inwestycję. Ustawa deweloperska wprowadziła wymóg formy aktu notarialnego, aby skutecznie zabezpieczyć interesy kupujących. Przed 2011 rokiem zakup lokalu często odbywał się na podstawie zwykłych umów pisemnych, które nie dawały odpowiednich gwarancji prawnych. Poniżej wskazujemy najważniejsze elementy, które w procesie zakupu nieruchomości zmieniła ustawa deweloperska.

Na marginesie należy wspomnieć, że mimo tego, iż Ustawa deweloperska znormalizowała proces kupna mieszkania od dewelopera, nabywcom takich nieruchomości cały czas zdarza się podpisywać niekorzystne umowy deweloperskie (o tym, na co należy zwrócić uwagę, negocjując i podpisując umowę deweloperską, dowiedzą się Państwo z punktu 4 tego artykułu).

Ustawa deweloperska określa niezbędne elementy każdej umowy deweloperskiej. Spośród katalogu określonego w przepisach ustawy najważniejsze wydaje się, żeby nabywcy podpisujący umowy deweloperskie zwracali uwagę na poniższe elementy.
“Ludzie nie mają pojęcia, jak to sprawdzać, na co w umowie zwracać uwagę.(...) Mogę powiedzieć, co zechcę. On (klient - dop. Pewny Lokal) nie odróżnia nawet własności od użytkowania wieczystego. A nawet jeśli odróżnia, to nie wie, jakie to ma konsekwencje. Dla zwykłego człowieka przeczytanie umowy deweloperskiej i jej zrozumienie w takim stopniu, żeby się zabezpieczyć przed naszymi haczykami, jest moim zdaniem niewykonalne”. Filip Springer, 13 pięter.

Środki ochrony nabywców

Przed wejściem w życie ustawy deweloperskiej nabywcy mieszkań i domów często podpisywali różnego rodzaju umowy przedwstępne oraz rezerwacyjne. Na ich podstawie wpłacali oni znaczące zaliczki bezpośrednio na rachunki bankowe deweloperów. Obecnie ten proceder ogranicza nowelizacja ustawy deweloperskiej z 2022 roku. Wprowadziła ona formalne pojęcie umowy rezerwacyjnej w celu ochrony interesów konsumentów.

Przed rokiem 2022 wpłata środków następowała zazwyczaj w trakcie prac lub jeszcze przed ich rozpoczęciem. Prowadziło to do sytuacji, w których po bankructwie dewelopera nabywcy tracili oszczędności, pozostając bez lokalu i bez możliwości odzyskania pieniędzy. Nowe przepisy mają zapobiegać takim zdarzeniom poprzez ściślejszą kontrolę nad przepływem kapitału.

Właśnie po to, żeby zapobiec powyższym sytuacjom, polski Sejm przyjął Ustawę deweloperską. Zobowiązała ona przedsiębiorców prowadzących działalność deweloperską (czyli właśnie deweloperów) do prowadzenia tzw. środków ochrony nabywców. Obowiązkowym elementem takiego środka ochrony jest posiadanie przez dewelopera tzw. rachunku powierniczego (otwartego lub zamkniętego). Istotą rachunku powierniczego jest "zamrożenie” kapitału wpłacanego przez nabywcę deweloperowi.

Pieniądze wpłacane przez nabywcę mieszkania trafiają na rachunek powierniczy dewelopera zgodnie z harmonogramem rat. Bank prowadzący taki rachunek wypłaca deweloperowi środki dopiero po spełnieniu określonych warunków. W przypadku otwartego rachunku powierniczego bank przekazuje fundusze po zakończeniu poszczególnych etapów budowy. Przy rachunku zamkniętym wypłata następuje dopiero po podpisaniu przez nabywcę umowy przenoszącej własność nieruchomości. W obrocie prawnym rozróżnia się kilka rodzajów rachunków powierniczych. Najczęściej stosowany jest otwarty mieszkaniowy rachunek powierniczy. Istnieje również otwarty rachunek powierniczy z gwarancją bankową lub ubezpieczeniową. Z punktu widzenia nabywcy najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zamknięty rachunek powierniczy. Szczegółowe informacje o różnicach między tymi instrumentami finansowymi znajdują się w naszym artykule o środkach ochrony nabywców.

Ustawa deweloperska wymusza na deweloperach podanie dokładnego opisu przyszłej nieruchomości.

Precyzyjny opis mieszkania lub domu

Przed wejściem w życie ustawy deweloperskiej polskie prawo nie nakładało na dewelopera obostrzeń dotyczących opisu przyszłego mieszkania. W teorii deweloper mógł zobowiązać się do sprzedaży nieruchomości bez podania jej dokładnego metrażu. Taka sytuacja była niebezpieczna dla nabywców. Istotą zakupu na rynku pierwotnym jest nabywanie lokalu, który fizycznie jeszcze nie istnieje. Podpisując umowę na wczesnym etapie inwestycji, kupujący opiera się jedynie na zapewnieniach dewelopera. Obecnie ustawa deweloperska nakazuje deweloperowi precyzyjne opisanie przyszłego mieszkania. Dokumentacja musi zawierać szczegółowe parametry techniczne oraz układ pomieszczeń, co eliminuje ryzyko zakupu nieruchomości o nieokreślonych cechach.

Szczególnie istotną zmianą jest też wprowadzenie przez ustawę deweloperską obowiązku dołączania przez deweloperów do umów deweloperskich standardów wykończenia, czyli dokumentów, które opisują najważniejsze elementy techniczne przyszłego mieszkania. Konieczność przygotowania przez dewelopera takiego standardu częściowo zabezpiecza nabywców mieszkań i domów przed ryzykiem kupowania jeszcze nieistniejącej nieruchomości. Standard wykończenia może określać m.in. klasę tynków w mieszkaniu, rodzaj planowanej przez dewelopera wylewki czy materiał stolarki okiennej.

Ustawa deweloperska znacząco zwiększyła wymagania dotyczące precyzyjnego opisu nieruchomości. Mimo to deweloperzy nadal mogą stosować w dokumentach stosunkowo niejasne klauzule. Więcej informacji o niekorzystnych zapisach umownych znajduje się w czwartym punkcie niniejszego artykułu. Z tego powodu na polskim rynku utrzymuje się wysoki popyt na usługi prawników wyspecjalizowanych w prawie nieruchomości. Doświadczony ekspert, po analizie wielu umów deweloperskich, jest w stanie ocenić dany dokument na tle standardów rynkowych. Prawnik może doradzić nabywcy, czy proponowana umowa jest korzystna oraz które jej punkty powinny zostać poddane renegocjacjom z deweloperem.

Prospekt informacyjny

Ustawa deweloperska nałożyła na deweloperów obowiązek dołączania do każdej umowy deweloperskiej tzw. prospektu informacyjnego. Dokument ten stanowi integralny załącznik do umowy i ma formę sformalizowanego wykazu lub tabeli. W prospekcie deweloper musi zawrzeć szereg istotnych danych. Należą do nich informacje kontaktowe oraz opis dotychczasowego doświadczenia inwestora. Dokument określa również stan prawny nieruchomości, posiadane pozwolenia na budowę oraz szczegółowy harmonogram całego przedsięwzięcia. Istotną częścią prospektu jest precyzyjny opis standardu wykończenia budynku oraz konkretnego lokalu. Dzięki temu nabywca zyskuje jasną informację o tym, jakie materiały i rozwiązania techniczne zostaną zastosowane w jego przyszłym mieszkaniu.

Całość jest przedstawiona w wystandaryzowanym dokumencie (zwykle deweloperzy korzystają ze wzoru prospektu, który jest zawarty w Ustawie deweloperskiej). Dzięki prospektowi nabywca ma możliwość prostego zapoznania się z podstawowymi informacjami na temat inwestycji i dewelopera, a także porównania oferty z propozycjami innych inwestorów.

Od 2022 roku prospekt informacyjny musi zostać doręczony przed podpisaniem umowy deweloperskiej.
“Klienta da się oszukać, da się mu wcisnąć cokolwiek. Od mojej dobrej woli i rozsądku zależy, czy to zrobię”. Filip Springer, 13 pięter.

Jakie są haczyki w umowie deweloperskiej?

Liczba potencjalnych niekorzystnych zapisów w umowie deweloperskiej może być znaczna. Deweloperzy stosują różne mechanizmy, które mają na celu ograniczenie ich odpowiedzialności lub przerzucenie ryzyka inwestycyjnego na nabywcę. Przykładem takiego działania są zapisy wyłączające odpowiedzialność dewelopera za usterki powstałe w trakcie budowy. Innym problematycznym sformułowaniem są klauzule dopuszczające niezgodność zrealizowanej inwestycji ze standardami określonymi w umowie deweloperskiej.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, usterki te muszą być wykryte w trakcie przeprowadzania odbioru technicznego mieszkania. W przypadku braku tego typu zapisów deweloper jest zobowiązany do ich usunięcia w ramach naprawy gwarancyjnej lub też wypłaty rękojmi. Jeżeli natomiast odmówi on ich usunięcia lub wypłaty rękojmi, możemy wówczas wystąpić przeciwko niemu na drogę prawną. Niestety, sytuacja znacznie się komplikuje, jeżeli w umowie deweloperskiej, którą podpisaliśmy, są zapisy przenoszące odpowiedzialność za usterki techniczne powstałe przy budowie mieszkania na kupującego.

    Umowa deweloperska jest sporządzana w formie aktu notarialnego. Taka forma ma na celu zabezpieczenie obu stron transakcji – zarówno kupującego, jak i sprzedającego. W praktyce oznacza to, że rozwiązanie umowy deweloperskiej jest możliwe zazwyczaj jedynie na drodze prawnej. Należy jednak brać pod uwagę, że wyrok sądu może nie być zgodny z oczekiwaniami nabywcy. Sąd stosuje obowiązujące przepisy i uwzględnia fakt, że umowa została podpisana dobrowolnie. Kolejnym przykładem niekorzystnych zapisów są klauzule uzależniające przekazanie kluczy od podpisania umowy końcowej (przenoszącej własność). Między odbiorem technicznym a umową końcową może minąć nawet rok. Jeśli deweloper nie przekaże kluczy wcześniej, kupujący nie może rozpocząć prac wykończeniowych ani wprowadzić się do lokalu. Dla wielu osób oznacza to konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z wynajmem mieszkania zastępczego w tym okresie. Przedstawione sytuacje to tylko część niekorzystnych dla nabywcy zapisów, które mogą pojawić się w umowie deweloperskiej.

    Ustawa deweloperska a forma aktu notarialnego

    Ustawa deweloperska nakłada obowiązek zawierania umowy deweloperskiej w formie aktu notarialnego. Dzięki temu nabywca zyskuje prawo do ujawnienia swoich roszczeń o wybudowanie i wyodrębnienie lokalu w księdze wieczystej nieruchomości. Forma aktu notarialnego stanowi istotne zabezpieczenie interesów kupującego. W przypadku niewykonania zobowiązania przez dewelopera ułatwia ona dochodzenie roszczeń przed sądem. Notariusz podczas sporządzania dokumentu ma obowiązek zweryfikować tożsamość stron oraz stan prawny przedmiotu umowy. Warto jednak pamiętać, że ustawa deweloperska nie narzuca jednego, uniwersalnego wzoru umowy. W praktyce oznacza to, że każdy deweloper stosuje własny projekt dokumentu. Z tego względu do każdej oferty należy podchodzić indywidualnie i poddawać ją szczegółowej analizie.

    Nienotarialne umowy rezerwacyjne

    Mimo że umowa deweloperska powinna być podpisana w formie aktu notarialnego, deweloperzy regularnie podpisują z nabywcami mieszkań lub domów tzw. umowy rezerwacyjne. Takie umowy mają zwykle kilka stron i podpisywane są w zwykłej pisemnej formie (czyli nie w formie aktu notarialnego, choć takie też się zdarzają). Umowy rezerwacyjne zobowiązują ich strony (czyli nabywcę i dewelopera) do podpisania umowy deweloperskiej w terminie wskazanym w umowie rezerwacyjnej.

    Takie umowy są legalne i nie wymagają aktu notarialnego. Najczęstszym rynkowym uzasadnieniem dla umowy rezerwacyjnej jest potrzeba związania stron umowy (nabywcy i dewelopera) na określony czas po to, żeby nabywca, posiadając wstępne zobowiązanie dewelopera do sprzedaży mieszkania, miał czas, by uzyskać kredyt z banku. Dopiero po uzyskaniu przez nabywcę kredytu podpisywana jest właściwa umowa deweloperska.

    Zwykle umowy rezerwacyjne wymagają od nabywcy wpłacenia niewielkiej kwoty na rzecz dewelopera (tzw. kaucja rezerwacyjna). Jeśli strony podpiszą później umowę deweloperską, kaucja jest przeksięgowywana na rachunek powierniczy dewelopera. Stosunkowo często umowy rezerwacyjne dają też nabywcy prawo bezkosztowego odstąpienia od takich umów w przypadku nieuzyskania kredytu bankowego.

    Umowy rezerwacyjne, podobnie jak deweloperskie, mogą w lepszy lub gorszy sposób zabezpieczać interesy nabywców mieszkań i domów. Prawnicy Pewnego Lokalu pomagają nabywcom zarówno w bezpiecznym podpisaniu umowy deweloperskiej, jak i rezerwacyjnej. Zachęcamy do kontaktu w sprawie analizy umowy deweloperskiej lub rezerwacyjnej.

    Prospekt zawiera wiele cennych informacji na temat nieruchomości.

    Kto wybiera notariusza?

    W praktyce notariusza, w którego kancelarii podpisywana jest umowa deweloperska, wybiera zwykle deweloper. Zazwyczaj w tej samej kancelarii notarialnej jest później podpisywana umowa przeniesienia własności nieruchomości.

    Fakt, że za wybór notariusza zazwyczaj odpowiada deweloper, nie jest sam w sobie negatywną informacją dla przyszłych nabywców mieszkań. To poniekąd logiczne: deweloper musi mieć "swojego" notariusza, bo podpisuje on przecież bardzo podobne umowy deweloperskie z różnymi nabywcami (choć nie są to umowy identyczne, wbrew pozorom całkiem sporo zapisów w umowie między deweloperem a nabywcą da się indywidualnie negocjować).

    Z drugiej strony nie da się ukryć, że powiązania między deweloperem a notariuszem często mogą powodować, że projekt niektórych newralgicznych klauzul umownych w umowie deweloperskiej będzie pisany przez notariusza pod kątem przyszłych interesów dewelopera. Dlatego tym bardziej zachęcamy do skorzystania z usługi wsparcia prawników przy analizie umowy deweloperskiej.

    Opłaty notarialne przy umowie deweloperskiej

    Ustawa deweloperska nakazuje deweloperowi podzielić się kosztem taksy notarialnej za sporządzenie umowy deweloperskiej pół na pół z nabywcą.

    W praktyce oznacza to, że jeśli taksa wyniesie np. 2 tys. zł, nabywca będzie musiał zapłacić 1 tys. zł. W praktyce całość taksy notarialnej za sporządzenie umowy deweloperskiej waha się od 1 do nawet 5 tys. zł w zależności od kwoty kupna nieruchomości oraz miasta (z naszego doświadczenia wynika, że wbrew pozorom warszawscy notariusze wcale nie są najdrożsi).

    Umowy deweloperskie bez aktu notarialnego

    W naszej firmie regularnie odbieramy telefony od nabywców z prośbą o sprawdzenie umowy deweloperskiej. Po przesłaniu projektu często okazuje się, że dokument nie jest umową deweloperską, lecz innym, nienotarialnym typem kontraktu. Czy zatem z deweloperem można podpisać umowę inną niż deweloperska? Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca.

    Umowy rezerwacyjne

    Po pierwsze, z deweloperem często podpisuje się umowę rezerwacyjną. Jest to nienotarialna umowa zobowiązująca strony do zawarcia właściwej umowy deweloperskiej w przyszłości. Więcej informacji na temat tego rodzaju zobowiązania znajdziesz w punkcie 3.1. niniejszego artykułu.

    Ustawa deweloperska nakłada obowiązek podpisania umowy deweloperskiej u notariusza.

    Umowy po uzyskaniu przez dewelopera pozwolenia na użytkowanie

    Po drugie, zgodnie z ustawą deweloperską, umowę deweloperską podpisuje się tylko wtedy, gdy nabywca kupuje nieruchomość przed uzyskaniem przez dewelopera pozwolenia na użytkowanie budynku.

    Innymi słowy, jeśli zdecydują się Państwo na zakup mieszkania lub domu już po zakończeniu budowy, sytuacja prawna ulega zmianie. Pierwsza umowa podpisana po wybudowaniu budynku (lub osiedla domów jednorodzinnych) nie będzie objęta reżimem ustawy deweloperskiej. Tym samym nie będzie ona typową umową deweloperską. Co więcej, w takiej sytuacji przedsiębiorca sprzedający nieruchomość nie będzie formalnie spełniał kryteriów definicji dewelopera zawartej w ustawie. Brak statusu inwestycji w budowie sprawia, że transakcja ta jest traktowana przez prawo inaczej niż zakup lokalu na etapie tzw. "dziury w ziemi".

    Jeśli więc będziecie Państwo kupować mieszkanie lub dom od dewelopera (nawet w stanie deweloperskim) już po ukończeniu formalności budowlanych, deweloper będzie mógł podpisać z Państwem jakąkolwiek notarialną (lub nie) umowę. W tym sensie podpisywanie umowy z deweloperem już po uzyskaniu przez niego pozwolenia na użytkowanie w zasadzie niczym nie różni się od typowej transakcji kupna mieszkania na rynku wtórnym.

    Na takim rynku strony mogą podpisać od razu notarialną umowę sprzedaży. Alternatywą jest zawarcie najpierw umowy przedwstępnej (która nie jest umową deweloperską), a dopiero później umowy sprzedaży przenoszącej własność. Jeśli nabywca i sprzedający zdecydują się na umowę przedwstępną, np. w celu zgromadzenia środków przez kupującego, forma aktu notarialnego jest opcjonalna. Taka umowa może, ale wcale nie musi być podpisana u notariusza.

    Deweloper podpisujący umowę po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie nie jest związany ustawą deweloperską. W takiej sytuacji swoboda umowna stron jest bardzo duża. Oznacza to, że treść kontraktu zależy głównie od indywidualnych ustaleń między kupującym a sprzedającym.

    Oznacza to, że umowa podpisywana przez dewelopera z nabywcą nie jest obwarowana wymogami i obowiązkowymi zapisami wynikającymi z Ustawy deweloperskiej.

    W szczególności deweloper nie ma obowiązku przyjmować pieniędzy nabywcy na rachunek powierniczy. Takie rozwiązanie ma uzasadnienie merytoryczne. Rachunek powierniczy służy zabezpieczeniu środków nabywcy na etapie budowy. Ochrona ta traci zatem znaczenie, gdy inwestycja została już ukończona. Ponadto strony nie muszą wpisywać do umowy procedury odbioru technicznego. Nie ma również obowiązku dołączania standardu wykończenia mieszkania lub domu.

    Oznacza to, że nabywca może kupić nieruchomość w stanie, w jakim ją zastał. Deweloper nie ma wówczas ustawowego obowiązku naprawy wad i usterek przed sprzedażą. Nie musi również dbać o to, aby rozwiązania techniczne były zgodne z wcześniejszymi założeniami projektowymi dla danej inwestycji. Należy jednak pamiętać, że niezależnie od rodzaju umowy, nabywcę chronią przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi za wady. Od 9 września 2025 roku przepisy te zostały ujednolicone. Deweloper odpowiada za wady fizyczne i prawne lokalu przez 5 lat od jego wydania, nawet jeśli umowa nie zawierała szczegółowej procedury odbioru.

    Zdarza się, że umowa deweloperska może wyglądać w ten sposób.

    Umowy od nieuczciwych deweloperów

    W naszej firmie od czasu do czasu analizujemy umowy podpisywane przez nieuczciwych deweloperów. Podmioty te, wbrew wymaganiom ustawowym, nie posiadają rachunków powierniczych. Na użytek roboczy określamy takich deweloperów mianem „deweloperów paździerzowych”. Najczęściej są to średniej wielkości przedsiębiorcy budujący osiedla domów jednorodzinnych. Inwestycje te powstają zwykle pod dużymi miastami, takimi jak Warszawa, Gdańsk czy Białystok. Brak rachunku powierniczego jest rażącym naruszeniem ustawy deweloperskiej. Oznacza to, że wpłaty nabywców trafiają bezpośrednio na bieżące konto dewelopera, zamiast być zabezpieczone przez bank. W przypadku problemów finansowych inwestora, odzyskanie takich środków jest niezwykle trudne.

    Ponieważ zapewnienie zgodności działalności deweloperskiej z Ustawą deweloperską wiąże się z istotnym kosztem dla dewelopera (koszt rachunku powierniczego, koszt przygotowania prospektu informacyjnego), niektórzy paździerzowi deweloperzy idą na skróty i sprzedają mieszkania (a najczęściej domy), nie dochowując ustawowych wymagań.

    Nieuczciwi deweloperzy podpisują z nabywcami umowy, na mocy których kupujący wpłacają zaliczki, kaucje lub zadatki bezpośrednio na prywatny rachunek bankowy sprzedającego. W zamian deweloper zobowiązuje się do sprzedaży nieruchomości i przeniesienia jej własności po zakończeniu budowy oraz uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie. Powyższe dokumenty mogą nosić dowolne nazwy, ponieważ nie są regulowane żadną konkretną ustawą. W obrocie najczęściej spotyka się je pod nazwą „umowy rezerwacyjne” lub „umowy przedwstępne”. Umowy te są podpisywane wyłącznie w zwykłej formie pisemnej. Większość notariuszy odmówiłaby sporządzenia notarialnej umowy przedwstępnej w takiej sytuacji. Funkcjonariusz publiczny wymagałby od dewelopera zawarcia pełnej umowy deweloperskiej, co wiązałoby się z koniecznością posiadania rachunku powierniczego.

    Brak formy aktu notarialnego oraz rachunku powierniczego drastycznie obniża poziom bezpieczeństwa nabywcy. W przypadku upadłości dewelopera lub niedokończenia inwestycji, odzyskanie wpłaconych środków z prywatnego konta przedsiębiorcy jest w praktyce bardzo trudne.

    Nieuczciwy deweloper oraz nabywca, z którym podpisał on umowę rezerwacyjną lub umowę przedwstępną, do notariusza udają się zwykle dopiero po ukończeniu budowy, a notariusz sporządza między stronami zwykłą notarialną umowę sprzedaży. Nabywca i paździerzowy deweloper udają przed notariuszem, że widzą się pierwszy raz, a do zawarcia żadnej umowy między nimi wcześniej nie doszło (deweloper dogaduje się po prostu z nabywcą na fikcyjną niższą cenę w zamian za wcześniej wpłaconą kaucję/zaliczkę). Obie strony udają przed notariuszem normalnego sprzedawcę i nabywcę.

    Należy wyraźnie podkreślić, że pobieranie od nabywców zaliczek na poczet przyszłego przeniesienia własności niewybudowanego jeszcze lokalu na podstawie zwykłych umów pisemnych jest czynem zabronionym. Deweloper, który stosuje taką praktykę, dopuszcza się przestępstwa. Zgodnie z przepisami karnymi zawartymi w ustawie deweloperskiej, kto wbrew obowiązkowi nie zapewnia nabywcy ochrony środków pieniężnych poprzez rachunek powierniczy, podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Tego typu działania mają na celu obejście rygorystycznych mechanizmów ochronnych. Podpisanie takiej umowy naraża kupującego na całkowitą utratę kapitału w przypadku niewypłacalności nierzetelnego przedsiębiorcy.

    Ustawa deweloperska w sposób jasny i niepozostawiający żadnych wątpliwości mówi, że prowadzenie działalności deweloperskiej bez rachunku powierniczego jest przestępstwem, a właśnie za takie prowadzenie działalności deweloperskiej bez rachunku powierniczego należy uznać pobieranie przez dewelopera zaliczek na jeszcze nieukończoną inwestycję.

    Należy pamiętać, że opisane powyżej praktyki nie dotyczą legalnych umów rezerwacyjnych stosowanych przez rzetelnych inwestorów. Funkcjonują one powszechnie na polskim rynku i służą zabezpieczeniu interesów obu stron. Różnica między tymi dokumentami jest zasadnicza. Nierzetelny deweloper podpisuje umowę zobowiązującą do zawarcia ostatecznej sprzedaży dopiero po zakończeniu budowy. Pomija przy tym etap umowy deweloperskiej i rachunku powierniczego. Z kolei wiarygodny deweloper zawiera umowę rezerwacyjną, która zobowiązuje strony do późniejszego podpisania właściwej umowy deweloperskiej w formie aktu notarialnego. W tym przypadku środki nabywcy trafiają docelowo na bezpieczny rachunek powierniczy, zgodnie z wymogami ustawy.

    Odbiór techniczny to chwila kiedy deweloper wzywa nabywcę mieszkania na swoiste oględziny nieruchomości.

    Czy należy bać się paździerzowych deweloperów i na co uważać w umowach z nimi?

    Podpisanie umowy z paździerzowym deweloperem ma oczywiście swoje zalety.

    Pierwszą i najważniejszą z nich jest… cena. Nic dziwnego: skoro paździerzowy deweloper nie ponosi kosztów prowadzenia rachunku powierniczego oraz nie musi zatrudniać prawników do przygotowania niezbędnej dokumentacji (projekt umowy deweloperskiej, prospekt informacyjny, standard wykończenia itp.), taki deweloper może zaoferować konkurencyjną cenę przyszłym nabywcom.

    Odpada też koszt taksy notarialnej za umowę deweloperską, która zwykle jest dzielona na pół między nabywcę a dewelopera. Jeśli więc mamy świadomość, z kim podpisujemy umowę przedwstępną lub umowę rezerwacyjną oraz wiemy, na jakie ryzyka jesteśmy narażeni, podpisanie umowy z paździerzowym deweloperem nie musi być jeszcze najgorszym pomysłem, jeśli nasz deweloper jest nam w stanie zaoferować bardzo atrakcyjną cenę. W końcu to on popełnia przestępstwo w świetle ustawy deweloperskiej, a nie my. 

    Podpisując umowę z deweloperem, który omija wymogi ustawowe, należy mieć świadomość braku ochrony środków przez bank. Wpłacana zaliczka lub kaucja nie trafia na rachunek powierniczy. W przypadku bankructwa inwestora nie ma żadnej gwarancji odzyskania tych pieniędzy. Aby zminimalizować ryzyko, warto zadbać o konkretne zapisy w umowie pisemnej. Należy zobowiązać dewelopera do zwrotu dwukrotności lub innej wielokrotności wpłaconej kwoty w sytuacji, gdy to on odstąpi od umowy. Ponieważ deweloper nie ma obowiązku dołączania prospektu informacyjnego, należy samodzielnie zadbać o precyzyjny opis techniczny domu lub segmentu jako załącznik do umowy. Warto również wprowadzić klauzulę pozwalającą na odstąpienie od umowy i żądanie wielokrotności zaliczki, jeśli wybudowana nieruchomość będzie niezgodna z ustalonym standardem wykończenia. Pamiętajmy, że powyższe zapisy mają jedynie charakter odszkodowawczy. Ich skuteczność zależy od realnej wypłacalności dewelopera w momencie wystąpienia ewentualnego sporu.

    Pamiętajmy wreszcie, że  ponieważ umowa z paździerzowym deweloperem nie będzie miała formy aktu notarialnego – nie będziemy się mogli domagać sądownie od dewelopera przeniesienia własności nieruchomości wskutek powyższej umowy. Jedynym, czego będziemy się mogli domagać od paździerzowego dewelopera w razie odmowy zawarcia przez niego umowy sprzedaży/przeniesienia własności, będą kary umowne (np. zwrot dwukrotności zadatku, jeśli wpisaliśmy do umowy odpowiednią klauzulę) lub odszkodowania za poniesione przez nas straty (ale będziemy musieli oczywiście takie straty udowodnić w razie ewentualnego postępowania sądowego).

    Prawnicy kancelarii Pewny Lokal specjalizują się w pomaganiu nabywcom w bezpiecznym kupnie mieszkania i domu.

    Chociaż zakupu mieszkania od paździerzowego dewelopera nie da się z pewnością scharakteryzować jako zakupu bezpiecznego, możemy przynajmniej pomóc nabywcy ograniczyć ryzyka takiego zakupu do minimum. Zachęcamy do kontaktu pod numerem telefonu 797 014 014.

    Najczęstszym środkiem ochrony nabywców jest specjalny tzw. rachunek powierniczy.

    Kiedy podpisuje się umowę deweloperską?

    Umowa deweloperska jest specyficznym rodzajem umowy cywilnoprawnej. Deweloper zobowiązuje się w niej do wybudowania konkretnego lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym lub na osiedlu domów jednorodzinnych. Nabywca z kolei zobowiązuje się do zapłaty określonej ceny w ratach oraz do partycypowania w procesie inwestycyjnym. Oznacza to, że moment podpisania umowy deweloperskiej  stanowi jedynie początek procesu nabywania nieruchomości. Docelowymi właścicielami mieszkania lub domu staniemy się zazwyczaj dopiero po upływie 2–3 lat. Następuje to w momencie podpisania umowy przenoszącej własność, co jest możliwe po całkowitym zakończeniu inwestycji budowlanej.

    Najważniejsze terminy umowy deweloperskiej

    Podczas analizy umowy deweloperskiej należy zwrócić szczególną uwagę na istotne daty. Wszystkie poniższe terminy powinny znajdować się zarówno w umowie, jak i w dołączonym do niej prospekcie informacyjnym:

    • zakończenie robót budowlanych. Wskazuje ostateczny termin sfinalizowania prac na budowie. Dopiero po tej dacie oraz po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie deweloper może zacząć przekazywać lokale nabywcom.
    • przeniesienie własności. Określa ostateczny termin podpisania umowy końcowej w formie aktu notarialnego. Jest to moment, w którym formalnie stają się Państwo właścicielami nieruchomości.
    • odbiór lokalu. Wyznacza datę przeprowadzenia kontroli technicznej mieszkania. Odbiór jest możliwy po zakończeniu budowy, ale musi nastąpić przed podpisaniem umowy przenoszącej własność lub w dniu jej zawarcia.
    • harmonogram płatności. Precyzuje wysokość poszczególnych rat oraz daty, w których należy przelewać środki na rachunek powierniczy dewelopera.
    • harmonogram przedsięwzięcia deweloperskiego. Pokazuje podział inwestycji na etapy. Określa on również ramy czasowe dla zakończenia każdego z nich.
    • przekazanie kluczy. Nazywane też wydaniem lub przekazaniem władania lokalem. To moment, od którego otrzymują Państwo dostęp do nieruchomości i zaczynają ponosić koszty jej eksploatacji. Zwykle następuje podczas odbioru, choć czasem dopiero przy umowie końcowej.
    • rękojmia. Ustawowe zabezpieczenie trwające 5 lat od wydania nieruchomości. Jest to niezależna od woli dewelopera gwarancja, która pozwala dochodzić roszczeń za wady i usterki ujawnione już po odbiorze technicznym.
    • pozwolenie na budowę. Dokument umożliwiający rozpoczęcie inwestycji. Standardowo w momencie podpisywania umowy deweloper powinien dysponować już ostateczną decyzją w tym zakresie.

    Umowa deweloperska: najważniejsze elementy

    Poniżej wskazujemy, na co zwrócić uwagę, czytając projekt umowy i jak korzystnie wynegocjować umowę z deweloperem:

    Opis przedmiotu umowy

    Z naszego doświadczenia wynika, że deweloperzy często nieprecyzyjnie określają przedmiot umowy. Dotyczy to zarówno samego lokalu, jak i przynależności, takich jak garaż, komórka lokatorska czy loggia. Przy analizie opisu lokalu należy zweryfikować, czy w treści widnieje jasne zobowiązanie dewelopera do wybudowania i przeniesienia własności nieruchomości o określonym metrażu. Dokument powinien zawierać szczegółowe informacje o poszczególnych pomieszczeniach oraz rzut architektoniczny potwierdzający te dane. W praktyce rzadko zdarza się, aby w umowie zabrakło łącznego metrażu mieszkania. Jednak bardzo często ani w samym kontrakcie, ani w pakiecie dokumentów towarzyszących nie podaje się powierzchni poszczególnych pokoi. Często dołączane rzuty projektowe to jedynie ogólne rysunki planowanego układu, na których brakuje naniesionych wymiarów i dokładnych wyliczeń dla każdego pomieszczenia z osobna.

    Często dołączane do umów rzuty projektowe zawierają jedynie planowany rysunek mieszkania/domu, bez naniesionych wymiarów. Dobrą praktyką jest jednak poproszenie dewelopera o udostępnienie nam informacji o projektowanym metrażu i wymiarach poszczególnych izb mieszkania/domu i dołączenie takiej informacji do umowy deweloperskiej albo podanie tej informacji w treści samej umowy.

    Precyzyjne określenie wymiarów poszczególnych pomieszczeń pozwala dochodzić odszkodowania lub nawet odstąpić od umowy, jeśli deweloper odda lokal o właściwym metrażu całkowitym, ale o wymiarach istotnie odbiegających od projektu.

    Standard wykończenia

    Standard wykończenia to specyfikacja techniczna nieruchomości, którą deweloper zobowiązuje się wybudować i oddać nabywcy. Dokumenty te różnią się stopniem szczegółowości. Zwykle radzimy nabywcom, aby standard był jak najbardziej wyczerpujący. Powinien on określać nie tylko klasę tynków czy rodzaj wylewki, ale także wszystkie istotne elementy techniczne. Kompleksowy opis jest szczególnie istotny, gdy deweloper zobowiązuje się oddać mieszkanie w standardzie „pod klucz”, a nie tylko w stanie deweloperskim.

    Przynależności

    Przynależności, takie jak komórka lokatorska czy loggia, również powinny mieć jasno określony metraż. W przypadku miejsca postojowego jego minimalna powierzchnia wynika z norm budowlanych, jednak warto doprecyzować wymiary w umowie, jeśli zależy nam na większej przestrzeni, na przykład na samochód typu SUV. Należy pamiętać o załączeniu do umowy deweloperskiej rzutów każdej z przynależności. Jeżeli garaż lub komórka lokatorska stanowią część nieruchomości wspólnej, należy zadbać o zobowiązanie dewelopera do podpisania tzw. umowy quod usum (podział do korzystania) przy umowie końcowej. Zapis ten zagwarantuje, że jako współwłaściciele hali garażowej będziemy mogli korzystać z konkretnego miejsca postojowego z wyłączeniem innych osób.

    “Ale ludzie tego nie robią, bo to po pierwsze kosztuje, a oni nie często nie mają pieniędzy nawet na procedurę kredytową, a po drugie panuje przekonanie, że umowy z deweloperem nie da się negocjować. Nie pamiętam, żeby ktoś ostatnio prosił mnie o zmiany w umowie. A przecież każdy ma do tego prawo

    Metraż

    Ogólne zasady

    Klauzule dotyczące metrażu należą do najważniejszych zapisów w umowie deweloperskiej. Należy pamiętać, że powierzchnia wskazana w dokumencie jest jedynie metrażem projektowanym. Ponieważ umowę podpisuje się w trakcie budowy, nie można do niej wpisać ostatecznych wymiarów nieruchomości.

    Ponieważ nasza firma jest największym graczem rynkowym, jeśli chodzi o pomoc nabywcom przy odbiorach technicznych mieszkań i domów, to wiemy, że rzeczywisty metraż oddawanej nieruchomości praktycznie nigdy nie zgadza się centymetr do centymetra z metrażem projektowym.

    Sytuacja, w której podczas odbioru mieszkanie okazuje się mniejsze lub większe od założeń projektowych, jest niemal pewna. To, jakie skutki wywoła ta rozbieżność, zależy wyłącznie od treści podpisanych klauzul. Umowa deweloperska może przewidywać różne sposoby rozliczenia tej różnicy. Proponowane przez deweloperów rozwiązania wahają się od skrajnie niekorzystnych dla kupującego po takie, które w należyty sposób zabezpieczają jego interesy. Najkorzystniejszym dla nabywcy zapisem jest klauzula gwarantująca zwrot części wpłaconych środków, jeśli metraż ostateczny okaże się niższy od projektowanego. W przypadku znaczącej różnicy na niekorzyść klienta (np. przekraczającej określony procent powierzchni), nabywcy powinno przysługiwać prawo do bezkosztowego odstąpienia od umowy.

    W sytuacji, gdy metraż będzie różnił się znacząco na naszą niekorzyść (np. różnica będzie przekraczać 2 proc. projektowej powierzchni mieszkania, segmentu czy domu), powinniśmy też zapewnić sobie w umowie deweloperskiej zapis o prawie do bezkosztowego odstąpienia od umowy.

    Jeśli rzeczywisty metraż okaże się większy niż projektowany, najkorzystniejszym rozwiązaniem dla nabywcy jest brak obowiązku dopłaty za dodatkową powierzchnię. Najmniej korzystna klauzula przewiduje sytuację, w której deweloper nie żąda dopłaty za większy metraż, ale jednocześnie nabywca nie może domagać się zwrotu pieniędzy, gdy mieszkanie okaże się mniejsze. W wersji skrajnie niekorzystnej taki zapis uniemożliwia również odstąpienie od umowy, nawet przy znacznych różnicach przekraczających np. 2% powierzchni. Zgodnie z orzecznictwem polskich sądów oraz decyzjami Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), zapisy pozbawiające nabywcę prawa do odstąpienia od umowy przy różnicy metrażu powyżej 2% mogą zostać uznane za klauzule abuzywne (niedozwolone).

    Norma pomiaru metrażu

    Przy podpisywaniu umowy deweloperskiej istotne jest zweryfikowanie normy, według której zostanie dokonany ostateczny pomiar powierzchni po wybudowaniu budynku. Ustawa deweloperska nakłada na dewelopera obowiązek wskazania tej normy zarówno w prospekcie informacyjnym, jak i w samej umowie. Obecnie standardem rynkowym jest stosowanie jednej z poniższych norm:

    • PN-ISO 9836:1997
    • PN-ISO 9836:2015 (lub nowsza PN-ISO 9836:2022-07)

    Wybór konkretnej normy ma znaczenie praktyczne, ponieważ różnią się one między innymi sposobem wliczania powierzchni pod ściankami działowymi czy elementami konstrukcyjnymi.

    Promesa

    W analizowanych przez nas umowach deweloperskich grunty, na których powstają inwestycje, są zazwyczaj obciążone hipotekami. Oznacza to, że jeśli deweloper przestanie spłacać swoje zobowiązania, jego wierzyciele zyskają prawo do licytacji komorniczej lokali znajdujących się w danej inwestycji. W takich sytuacjach deweloperzy zobowiązują się, że przy wyodrębnianiu własności lokalu hipoteki nie przejdą automatycznie na mieszkanie nabywcy. Jest to istotne zabezpieczenie dla kupującego, chroniące go przed cudzymi długami. Aby to zobowiązanie było realne, do umowy deweloperskiej powinna zostać dołączona tzw. promesa. Jest to pisemne oświadczenie banku finansującego dewelopera, w którym bank zgadza się na bezobciążeniowe wydzielenie lokalu po wpłaceniu przez nabywcę całej ceny. Brak takiej promesy przy podpisywaniu umowy deweloperskiej jest sygnałem ostrzegawczym. Oznacza to, że nabywca ryzykuje zakup mieszkania z obciążoną hipoteką, co w przyszłości może uniemożliwić mu uzyskanie własnego kredytu lub doprowadzić do utraty nieruchomości.

    Taką gwarancję daje promesa  dokument wystawiany przez wierzyciela. Niestety zwykle w umowach oprócz zobowiązania do wyodrębnienia nie znajduje się promesa banku na bezobciążeniowe wyodrębnienie lokalu lub deweloper zobowiązuje się do przedstawienia takiego dokumentu dopiero przy umowie przenoszącej własność.

    Jeżeli zauważymy, że deweloper obciążył grunt hipoteką, to należy postarać się, żeby już przy podpisywaniu umowy deweloperskiej przedstawił zgodę banku na bezobciążeniowe wyodrębnienie lokalu. Dodatkowo należy załączyć taki dokument do umowy deweloperskiej.

    Zadbaj o to, aby deweloper dołączył promesę do umowy deweloperskiej.

    Odsetki

    Dokonując oceny zapisów dotyczących kar umownych i odsetek, należy pamiętać, że wzajemne zobowiązania stron mają odmienny charakter. Zobowiązanie dewelopera jest niepieniężne – obiecuje on wybudowanie i przeniesienie własności nieruchomości. Zobowiązanie nabywcy ma natomiast charakter pieniężny – polega na zapłacie umówionej ceny w ratach. Ponieważ tylko zobowiązanie nabywcy jest pieniężne, odsetki za opóźnienie w płatności należą się deweloperowi wyłącznie od kupującego.

    Warto zaznaczyć, że zgodnie z polskim prawem odsetki za opóźnienie należą się wierzycielowi zawsze. Dzieje się tak bez względu na to, czy strony wprowadziły odpowiedni zapis do umowy deweloperskiej. Jeśli dokument milczy na ten temat, w razie zwłoki z zapłatą raty nabywca będzie musiał zapłacić deweloperowi odsetki ustawowe za opóźnienie.

    Wysokość tych odsetek jest zmienna i zależy od aktualnych stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego. Deweloperzy często wpisują do umów własne stawki odsetek umownych. Nie mogą one jednak przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (tzw. odsetki maksymalne).

    Wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie może się zmieniać z roku na rok. W tym roku ta wysokość wynosi 7% w skali roku, co oznacza, że np. w razie zalegania nabywcy deweloperowi z płatnością raty 10 tys. zł po 30 dniach opóźnienia w płatności deweloper może domagać się od nabywcy odsetek w wysokości 766,5 zł (365 dni w roku pomnożone razy 7% i pomnożone przez 30 dni zaległości).

    Strony mogą wpisać do umowy odsetki inne niż ustawowe. Przykładowo deweloper może nalegać na zapis, zgodnie z którym wysokość odsetek za opóźnienie nabywcy będzie wyższa niż standardowe stawki (np. powyżej 7% w skali roku).

    Należy jednak pamiętać o sztywnych ograniczeniach prawnych. Odsetki obciążające nabywcę nie mogą przekraczać wysokości tzw. maksymalnych odsetek ustawowych za opóźnienie. Obecnie stawka ta wynosi 11,5% w skali roku (stan na marzec 2026 r.). Każdy zapis przewidujący wyższą kwotę jest z mocy prawa nieważny w części przekraczającej to maksimum.

    Deweloper ma również prawo obciążyć nabywcę karami umownymi za przewinienia inne niż zaleganie z płatnościami. Częstym przykładem jest kara za bezpodstawne niestawienie się nabywcy do odbioru technicznego mieszkania lub domu w wyznaczonym terminie. arto jednak zadbać o to, aby kary te były symetryczne. Jeśli deweloper zastrzega kary dla nabywcy za brak odbioru, nabywca powinien mieć prawo do kar umownych za zwłokę dewelopera w wydaniu lokalu lub przeniesieniu jego własności.


    Obecnie standardem jest pomiar metrażu dokonywany przez dewelopera według normy PN-ISO 9836:1997 lub PN-ISO 9836:2015.

    Kary umowne

    Kary umowne różnią się od odsetek tym, że nie dotyczą zaległości pieniężnych, lecz zobowiązań niepieniężnych. Ponieważ kara umowna nie wynika automatycznie z wysokości kwoty dłużnej, jej wysokość musi być zawsze precyzyjnie określona w umowie w odniesieniu do konkretnej sumy.

    W umowach deweloperskich stosuje się dwa główne sposoby określania wysokości kar. Mogą być one określone ryczałtowo, na przykład jako stała kwota 5 tys. zł za niedotrzymanie przez dewelopera terminu podpisania umowy przenoszącej własność. Innym rozwiązaniem jest odniesienie kary do poszczególnych kwot związanych z zakupem, na przykład jako 5% ceny mieszkania lub 5% sumy wpłaconych już przez nabywcę rat.

    Strony mają pełną swobodę w ustalaniu, kto będzie zobowiązany do zapłaty kar, za jakie naruszenia oraz w jaki sposób będą one naliczane. W praktyce rynkowej bardzo popularne są kary nakładane na nabywcę za niestawienie się do odbioru technicznego lub do podpisania umowy końcowej mimo dwukrotnego, skutecznego wezwania.

    Warto jednak zadbać o zasadę wzajemności przy negocjowaniu kontraktu. Jeśli deweloper zastrzega kary za opóźnienia nabywcy, nabywca powinien dążyć do wprowadzenia analogicznych sankcji za opóźnienia dewelopera w wydaniu lokalu lub przeniesieniu jego własności.

    Z drugiej strony popularne są też kary umowne dla dewelopera za opóźnienia z dochowaniem terminu zakończenia prac budowlanych, opóźnienia z terminem wezwania nabywcy na odbiór techniczny mieszkania lub opóźnienia z terminem przeniesienia własności mieszkania.

    Takie kary mogą być zarówno ryczałtowe (np. 5 tys. zł) bądź określone jako procent od kwoty za mieszkanie lub kwoty rat już zapłaconych przez nabywcę. Stosunkowo częste są też klauzule, które nakładają na dewelopera obowiązek zapłaty kar umownych w wysokości odsetek ustawowych od kwoty za nieruchomość/raty już wpłacone przez nabywcę.

    Na koniec warto pamiętać o przepisie Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym “żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony postanowiły inaczej”. Powyższy przepis oznacza, że kary umowne "konsumują" wszelkie roszczenia odszkodowawcze przekraczające wysokość kary umownej.

    W praktyce oznacza to, że podczas podpisywania umowy deweloperskiej należy zachować szczególną czujność wobec niskich kar umownych zastrzeżonych na rzecz nabywcy. Takie zapisy mogą okazać się dla kupującego skrajnie niekorzystne. W sytuacji, gdy deweloper znacząco opóźnia realizację inwestycji, realne straty nabywcy mogą znacznie przewyższyć limit kar zapisany w umowie. Straty te obejmują zazwyczaj koszty kapitału, odsetki od kredytu oraz wydatki związane z koniecznością dalszego najmu lokalu zastępczego. Jeśli kara umowna jest zbyt niska, może ona nie pokryć nawet ułamka tych kosztów.

    Przykłady klauzul abuzywnych 

    Ustawa deweloperska wprowadza zasadę symetrii, stanowiąc, że wysokość odsetek zastrzeżonych na rzecz dewelopera nie może przewyższać kar umownych zastrzeżonych na rzecz nabywcy. Wszelkie klauzule sprzeczne z tym zapisem należy uznać za abuzywne, co w praktyce oznacza ich nieważność. Należy jednak zaznaczyć, że interpretacja tego przepisu budzi wątpliwości wśród prawników. Trudno bowiem bezpośrednio porównać odsetki za opóźnienie w płatności (zobowiązanie pieniężne nabywcy) do kar umownych za niewykonanie prac budowlanych (zobowiązanie niepieniężne dewelopera). Mimo tych trudności interpretacyjnych, rażąca dysproporcja w wysokości tych zabezpieczeń na korzyść dewelopera jest sygnałem do zakwestionowania treści umowy.

    Większość sądów (także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) za abuzywne uzna też klauzule, zgodnie z którymi kary umowne będą się należały deweloperowi w razie niedochowania przez nabywcę jakiegoś z terminów umownych, nawet jeśli deweloper nie wezwie nabywcy przynajmniej raz do spełnienia swojego zobowiązania.

    Zgodnie z przepisami za sprzeczne z ustawą i abuzywne należy uznawać klauzule nakładające na nabywcę wygórowane kary umowne. Choć pojęcie „wygórowania” jest nieostre i każdorazowo podlega ocenie sądu lub Prezesa UOKiK, przykład kary w wysokości 10 tys. zł za każdy dzień opóźnienia w płatności niemal na pewno zostałby uznany za niedozwolony.

    Odstąpienie

    Najważniejszą zasadą, o której muszą pamiętać nabywcy, jest to, że raz podpisana umowa deweloperska wiąże strony. Co do zasady kupujący nie posiada ustawowego prawa do darmowego wycofania się z transakcji bez podania konkretnej, zawartej w ustawie przyczyny, takiej jak błędy w prospekcie czy brak przeniesienia własności w wyznaczonym terminie. W sytuacji, gdy nabywca decyduje się na odstąpienie z przyczyn leżących po jego stronie, na przykład z powodu utraty płynności finansowej, deweloper ma prawo żądać naprawienia poniesionej szkody. W praktyce może to oznaczać zatrzymanie wpłaconych już środków, na przykład raty w wysokości 5% wartości nieruchomości, na poczet strat wynikających z konieczności ponownego wprowadzenia lokalu do sprzedaży.

    Najczęściej jednak to sama umowa precyzuje zasady rozstania się stron poprzez zapisy o odstępnym. Jest to kara umowna zastrzeżona na rzecz dewelopera w przypadku, gdy nabywca odstępuje od umowy lub gdy to deweloper zrywa kontrakt z winy nabywcy na skutek uporczywych opóźnień w płatnościach. Umowy zazwyczaj przewidują, że po bezskutecznym upływie dodatkowego terminu na zapłatę raty deweloper zyskuje prawo do jednostronnego zakończenia współpracy i naliczenia kar umownych.

    Warto dążyć do tego, aby wysokość odstępnego była jasno określona i nie przekraczała kilku procent wartości przedmiotu umowy. Pozwala to na przewidywalność finansową w razie nieprzewidzianych trudności życiowych, które mogłyby zmusić nabywcę do rezygnacji z zakupu.

    Jeśli zatem zależy nam na możliwości bezkosztowego odstąpienia od umowy, warto zapewnić sobie prawo do takiego odstąpienia w samej umowie deweloperskiej. Należy jednak mieć na uwadze, że deweloper może nie zgodzić się na powyższe rozwiązanie umowne (deweloper nie będzie bowiem miał żadnej gwarancji płatności rat przez nabywcę).

    Negocjowanie wysokości odstępnego to jeden z istotnych punktów podczas omawiania warunków z deweloperem. Szczególną ostrożność należy zachować w sytuacji, gdy podpisujesz umowę przed uzyskaniem ostatecznej decyzji kredytowej. W takim przypadku warto zabiegać o wprowadzenie klauzuli, która umożliwi Ci bezkosztowe wycofanie się z transakcji, jeśli bank odmówi finansowania. Taki zapis powinien precyzyjnie określać termin (na przykład 90 dni od daty zawarcia umowy deweloperskiej), w którym możesz złożyć oświadczenie o odstąpieniu bez ponoszenia kar umownych czy utraty wpłaconego zadatku. Standardowo deweloperzy wymagają w takiej sytuacji przedstawienia decyzji odmownych z przynajmniej dwóch lub trzech różnych banków, aby uniknąć nadużyć.

    Prawnicy Pewnego Lokalu pomagają m.in. w przygotowaniu treści powyższej klauzuli o odstąpieniu w razie nieuzyskania kredytu.
    Jeżeli nabywca chce być pewny, że w umowie nie ma żadnych haczyków, to najlepiej wysłać dokumentację do prawnika.

    Terminy

    W każdej umowie deweloperskiej oraz w prospekcie informacyjnym, który stanowi jej integralną część, uregulowanych jest kilka terminów istotnych z punktu widzenia nabywcy. Wyznaczają one poszczególne etapy inwestycji i procesu zakupu nieruchomości.

    Proces ten jest wieloetapowy. Deweloper musi najpierw zakończyć budowę, co określa termin zakończenia prac budowlanych. Następnie konieczne jest uzyskanie od nadzoru budowlanego dokumentu umożliwiającego zamieszkanie, czyli pozwolenia na użytkowanie. Dopiero po dopełnieniu tych formalności można przeprowadzić odbiór techniczny lokalu, a na samym końcu podpisać notarialną umowę przenoszącą własność. Warto mieć świadomość, że moment podpisania umowy przeniesienia własności to czas, w którym notariusz wnioskuje do sądu o założenie księgi wieczystej. To właśnie wtedy nabywca staje się formalnie właścicielem nieruchomości.

    W praktyce między tymi etapami mijają często długie miesiące, o czym wielu kupujących nie wie. Często żyją oni w błędnym przekonaniu, że przeprowadzka będzie możliwa tuż po zakończeniu robót budowlanych. Rzeczywistość pokazuje, że od wbicia ostatniej łopaty do odbioru technicznego mija sporo czasu, a kolejne miesiące dzielą ten odbiór od finalnego aktu notarialnego.

    Należy też pamiętać o ważnym aspekcie prawnym wynikającym z Ustawy deweloperskiej. Tylko przekroczenie przez dewelopera terminu podpisania umowy przenoszącej własność daje nabywcy ustawowe prawo do odstąpienia od umowy i żądania zwrotu wpłaconych rat. Opóźnienia na wcześniejszych etapach, choć uciążliwe, zazwyczaj nie dają tak silnego narzędzia bez dodatkowych zapisów umownych.

    Jeśli w umowie deweloperskiej nie znajdują się zatem dodatkowe obostrzenia dla dewelopera za przekroczenie wcześniejszych terminów np. w postaci kar umownych dla dewelopera za opóźnienia z wyznaczeniem nabywcy daty odbioru technicznego, należy dość uważnie przypatrzeć się różnicy między terminem zakończenia prac budowlanych a terminem przeniesienia przez dewelopera własności nieruchomości.

    Jeśli różnica między terminem zakończenia budowy a datą przeniesienia własności jest znaczna (przekracza rok), może to sugerować, że deweloper asekuracyjnie zakłada spore ryzyko opóźnień. Z punktu widzenia prawa to właśnie termin umowy końcowej jest dla niego najbardziej wiążący.

    Dopiero niedotrzymanie tej ostatecznej daty daje nabywcy ustawowe narzędzie do wycofania się z inwestycji. Należy jednak pamiętać, że prawo do odstąpienia od umowy nie następuje automatycznie w dniu spóźnienia. Nabywca musi najpierw wyznaczyć deweloperowi dodatkowy, 120-dniowy termin na przeniesienie własności. Dopiero po jego bezskutecznym upływie można skutecznie żądać zwrotu wpłaconych środków.

    Harmonogram płatności

    Umowa deweloperska precyzyjnie określa harmonogram płatności, czyli terminy i wysokości kolejnych rat, które nabywca musi wpłacać na rachunek powierniczy. Jest to jeden z najważniejszych elementów kontraktu, ponieważ determinuje płynność finansową inwestycji oraz obowiązki kupującego.

    W razie opóźnień z płatnością deweloper może najczęściej odstąpić od umowy. Przy odstąpieniu musi jednak przestrzegać procedury odstąpienia opisanej w umowie deweloperskiej. Najczęściej będzie to oznaczało, że deweloper musi wezwać nas listownie do uregulowania zaległych rat, a odstąpienie jest możliwe dopiero po dwukrotnym nieskutecznym awizowaniu wezwania do płatności. Żeby dowiedzieć się, jakich wymogów musi dochować deweloper, aby odstąpić od zawartej z nami umowy, należy dokładnie przyjrzeć się poszczególnym zapisom umowy deweloperskiej.

    Może się bowiem okazać, że w umowie zgodziliśmy się np. na prawo dewelopera do odstąpienia od umowy i zachowania wpłaconego przez nas zadatku po jednokrotnym wezwaniu nas do zapłaty zaległych rat (i to nie w formie pisemnej, a np. w formie e-maila).

    Odbiór techniczny nieruchomości

    Odbiór techniczny to istotny moment, w którym deweloper wzywa nabywcę na oficjalne oględziny wybudowanego lokalu. Głównym celem tego spotkania jest sporządzenie protokołu odbioru, w którym należy odnotować wszelkie niezgodności ze standardem wykończenia dołączonym do umowy. Warto wtedy sprawdzić, czy na przykład klasa tynków odpowiada tej zadeklarowanej w dokumentacji. W spotkaniu obowiązkowo uczestniczy nabywca lub jego pełnomocnik oraz przedstawiciel dewelopera. Często obecny jest również reprezentant generalnego wykonawcy. Ze względu na stopień skomplikowania norm budowlanych, kupujący zazwyczaj decydują się na wsparcie inżyniera lub inspektora, który zawodowo zajmuje się weryfikacją jakości wykonania i posiada odpowiednie doświadczenie zdobyte podczas setek podobnych kontroli. Podczas sprawdzania mieszkania weryfikuje się zarówno jego zgodność z umową i rzutami, jak i z ogólnymi normami oraz prawem budowlanym. Kontrola przeprowadzona przez osobę bez specjalistycznej wiedzy może okazać się nieefektywna, dlatego skorzystanie z pomocy fachowca, jakiego oferuje Pewny Lokal, pozwala na precyzyjne wykrycie wad ukrytych. Wszystkie stwierdzone usterki muszą znaleźć się w podpisanym przez obie strony protokole, który stanowi formalną podstawę do żądania napraw ze strony dewelopera.

    Dokument ten ma ogromną wagę prawną w całym procesie inwestycyjnym. Należy jednak pamiętać, że podpisanie protokołu nie zamyka drogi do zgłaszania problemów w przyszłości. Jeśli jakaś wada ujawni się dopiero po zamieszkaniu, nabywca pozostaje pod ochroną rękojmi, która obowiązuje przez pięć lat od wydania nieruchomości.

    Odbiór techniczny jest też momentem na kontrolę tzw. usterkowości mieszkania/domu, a także zgodności nieruchomości z normami budowlanymi dotyczącymi nowo wybudowanych budynków. Wbrew pozorom odbiór mieszkania niekoniecznie musi pokrywać się z momentem odbioru kluczy.

    Firma Pewny Lokal poza działem kancelaryjnym świadczy też usługi inżynieryjnego wsparcia nabywców mieszkań lub domów w odbiorach technicznych (takie usługi są bowiem coraz częściej zlecane wyspecjalizowanym firmom).

    Wniosek wieczystoksięgowy

    Kolejnym istotnym elementem, na który należy zwrócić uwagę w projekcie umowy deweloperskiej, jest precyzja wniosku wieczystoksięgowego składanego przez notariusza. Do czasu wybudowania nieruchomości i założenia dla niej odrębnej księgi wieczystej, to księga wieczysta prowadzona dla całej inwestycji (gruntu) jest jedynym miejscem, w którym można ujawnić Twoje prawa do lokalu. Wpisanie roszczenia o wybudowanie i przeniesienie własności mieszkania stanowi istotne zabezpieczenie. Dzięki niemu deweloper nie może skutecznie sprzedać tego samego lokalu lub jego przynależności innemu nabywcy, nawet jeśli ten zaproponowałby wyższą cenę. Jest to mechanizm chroniący Cię przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Niezwykle ważne jest, aby treść roszczeń wpisanych do księgi wieczystej inwestycji była jak najbardziej szczegółowa. Powinna ona zawierać informacje o planowanym metrażu mieszkania oraz precyzyjny opis przynależności. Brak dokładności w tym zakresie może utrudnić dochodzenie praw w sytuacjach spornych lub w przypadku problemów finansowych dewelopera, dlatego warto zadbać o to, by notariusz sformułował wniosek w sposób wyczerpujący.

    O czym pamiętać podczas sprawdzania dewelopera?

    Przed podpisaniem umowy deweloperskiej istotne jest dokładne zweryfikowanie wiarygodności drugiej strony. Warto zacząć od analizy dotychczasowych dokonań inwestora, sprawdzając opinie innych klientów oraz listę zrealizowanych już projektów. W przypadku spółek kapitałowych niezbędnym krokiem jest sprawdzenie danych w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS), co pozwala potwierdzić kapitał zakładowy oraz to, czy firma nie znajduje się w stanie upadłości.

    Należy wyraźnie rozróżnić te dwa rodzaje kontraktów, ponieważ nie są one tożsame. Umowa deweloperska dotyczy lokalu, który fizycznie jeszcze nie powstał – deweloper zobowiązuje się w niej do wybudowania nieruchomości i przeniesienia jej własności po zakończeniu prac. Z kolei umowa przedwstępna jest zazwyczaj stosowana w przypadku lokali, które otrzymały już pozwolenie na użytkowanie i są gotowe do sprzedaży. Kontrakty oferowane przez deweloperów są zazwyczaj bardzo obszerne i naszpikowane skomplikowaną terminologią prawniczą. Samodzielne czytanie takich dokumentów wiąże się z ryzykiem przeoczenia zapisów, które mogą okazać się skrajnie niekorzystne w przyszłości. Powierzenie analizy doświadczonym prawnikom pozwala na wychwycenie ukrytych haczyków i lepsze przygotowanie się do negocjacji.

    W procesie analizy nie należy wahać się przed zadawaniem pytań o każdą wątpliwą kwestię. Dobrze zweryfikowana i wynegocjowana umowa to najskuteczniejszy sposób na ograniczenie ryzyka inwestycyjnego i ochronę przed przykrymi konsekwencjami finansowymi.

    Rękojmia na mieszkanie od dewelopera

    Rękojmia to ustawowe uprawnienie wynikające bezpośrednio z Kodeksu cywilnego (art. 556–576). Co istotne, obowiązuje ona z mocy prawa, więc nawet jeśli w Twojej umowie nie ma o niej ani słowa, nadal chroni Cię jako nabywcę. W relacji deweloper (przedsiębiorca) – konsument, rękojmi nie można ograniczyć ani wyłączyć. W przypadku nieruchomości okres ochrony trwa 5 lat od momentu wydania lokalu (dla ruchomości są to 2 lata). Jeśli w tym czasie odkryjesz wadę, masz prawo żądać od dewelopera konkretnych działań:

    • nieodpłatnego naprawienia usterki (np. usunięcia pęknięć tynku czy uszczelnienia okna).
    • wymiany elementu na wolny od wad (np. wymiany porysowanych szyb lub uszkodzonych drzwi wejściowych).
    • obniżenia ceny nieruchomości (proporcjonalnie do utraty wartości lokalu przez daną wadę).
    • odstąpienia od umowy – z tej najdalej idącej opcji możesz skorzystać tylko wtedy, gdy wada jest istotna (np. błąd konstrukcyjny uniemożliwiający bezpieczne zamieszkanie).

    Warto pamiętać, że rękojmia dotyczy wad fizycznych (np. wilgoć, nierówne ściany) oraz wad prawnych (np. obciążenie lokalu prawem osoby trzeciej). Ciężar dowodu, że wada istniała w chwili wydania rzeczy, spoczywa zazwyczaj na deweloperze, jeśli usterka ujawniła się w ciągu pierwszego roku od zakupu.

    Sprawdzenie umowy deweloperskiej — dlaczego warto?

    Analiza dokumentacji to potężne wyzwanie logistyczne i merytoryczne. Typowy zestaw dokumentów od dewelopera to często ponad 40 stron gęstego tekstu prawniczego, na który składają się umowa deweloperska licząca zazwyczaj od 20 do 30 stron oraz prospekt informacyjny zajmujący około 10–15 stron. Do tego dochodzą liczne załączniki, takie jak rzuty lokali, specyfikacje standardu wykończenia, pozwolenia na budowę czy odpisy z ksiąg wieczystych, które deweloper przesyła w obszernych wiadomościach e-mail.

    Dla osoby, która kupuje mieszkanie po raz pierwszy lub drugi, zadanie dokładnego sprawdzenia całej tej dokumentacji może okazać się zbyt trudne i niezwykle czasochłonne. Skuteczna weryfikacja wymaga bowiem nie tylko lektury samej umowy, ale także sprawdzenia informacji o deweloperze w rejestrach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz wnikliwego przeanalizowania stanu prawnego w księdze wieczystej inwestycji. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że deweloperzy często stosują techniki wywierania presji czasu. Argumenty o wyjątkowej okazji cenowej lub licznej grupie innych chętnych czekających na dany lokal mają skłonić nabywcę do pośpiesznego podpisu, co sprzyja przeoczeniu ryzykownych zapisów. Skorzystanie z profesjonalnej pomocy pozwala na chłodną ocenę faktów, wyłapanie błędów w standardzie wykończenia czy niekorzystnych zasad rozliczania metrażu, co w efekcie chroni nabywcę przed stratami finansowymi idącymi w dziesiątki tysięcy złotych.

    Jeżeli nabywca chce być pewny, że w umowie nie ma żadnych haczyków, to najlepiej wysłać dokumentację do prawnika. Coraz więcej osób decyduje się na świadomy i sprawdzony zakup nieruchomości, a coraz większa sprzedaż i gorączka na rynku nieruchomości czyni analizę umowy deweloperskiej koniecznością. Taka analiza to wydatek od kilkuset złotych (w firmie Pewny Lokal analizujemy umowę z deweloperem już od 299 zł i wysyłamy gotowy raport w ciągu 48 h). Stawki prawników są coraz bardziej konkurencyjne i można zapomnieć o wydatkach rzędu kilku tysięcy za opinię mecenasa. Korzyścią jest bezpieczeństwo środków, oszczędność czasu i energii. Poza tym deweloper, widząc, że nabywca merytorycznie podchodzi do zakupu lokalu, będzie go traktować poważniej i nie będzie skory do niekorzystnych propozycji.

    Dopełnieniem procesu weryfikacji dokumentacji jest profesjonalne wsparcie prawne, które pozwala na realną zmianę niekorzystnych zapisów. Samodzielna lektura umowy to dopiero pierwszy krok, jednak dopiero zestawienie jej z aktualnym orzecznictwem i praktyką rynkową daje pełny obraz sytuacji. W ramach specjalistycznej analizy eksperci oferują nie tylko sporządzenie szczegółowej opinii prawnej, ale również bezpośrednie konsultacje telefoniczne. Pozwala to na wyjaśnienie wszelkich zawiłości języka prawniczego i zrozumienie ryzyk, które mogą nie być widoczne na pierwszy rzut oka. Istotnym etapem współpracy jest aktywne wsparcie w negocjacjach z deweloperem. Prawnicy mogą nanieść konkretne poprawki na projekt umowy, dbając o to, by wprowadzone zmiany skutecznie chroniły interesy nabywcy, na przykład poprzez doprecyzowanie standardów pomiaru metrażu czy wyrównanie kar umownych. Usługa ta jest dostępna w największych miastach Polski, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Rzeszów, a także w większości mniejszych miejscowości, co zapewnia szeroki dostęp do fachowej wiedzy niezależnie od lokalizacji inwestycji.

    Właściwie przygotowana i sprawdzona umowa deweloperska to fundament bezpiecznego zakupu nieruchomości. Pozwala ona uniknąć wielu stresujących sytuacji na etapie budowy oraz podczas końcowego przenoszenia własności lokalu.


    Dowiedz się, jak ustawa deweloperska zabezpiecza nabywcę.
    Pewny Lokal to kancelaria specjalizująca się w analizie umów deweloperskich i pomocy nabywcom w kupnie mieszkania od dewelopera. Działamy w całej Polsce i mamy najwięcej pozytywnych opinii w internecie. Dowiedz się, dlaczego warto nam zaufać tutaj.

    Potrzebujesz pomocy prawnika przy sprawdzeniu umowy deweloperskiej?

    Zamów pomoc doświadczonego adwokata!

    • W umowie deweloperskiej średnio znajdujemy kilka bardzo niebezpiecznych dla nabywcy klauzul.
    • Nasza kancelaria przeanalizowała tysiące umów deweloperskich.
    • Deweloperzy po naszej interwencji zmieniają niebezpieczne postanowienia umowne.

    Gwarancja wyłapania niebezpiecznych klauzul.
    Doświadczeni adwokaci.
    Analizy umów nawet w 24 h.

    Strzałka zarezerwuj

    Z tego artykułu dowiedziałeś się, że:

    1
    nowa ustawa deweloperska wprowadza pojęcie wady istotnej, co oznacza usterkę, która uniemożliwia korzystanie z nieruchomości.
    prospekt informacyjny musi być dostarczony kupującemu przed podpisaniem umowy deweloperskiej.
    2
    3
    kary umowne tym różnią się od odsetek, że dotyczą zobowiązań niepieniężnych.
    trzeba pamiętać o terminach! To one są podstawą negocjacji warunków z deweloperem.
    4
    dr Piotr Semeniuk, adwokat od prawa nieruchomości

    Potrzebujesz pomocy przy sprawdzeniu umowy z deweloperem?

    Zamów usługę
    dr Piotr Semeniuk, adwokat od prawa nieruchomości

    Najczęstsze pytania

    Umowa deweloperską to co innego, niż umowa przedwstępna!

    1. Umowa deweloperska zawsze powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego na rynku pierwotnym;
    2. Umowa przedwstępna występuje na rynku wtórnym i nie musi posiadać formy aktu notarialnego;
    3. Umowę deweloperską zawieramy, kiedy mamy pewność, że jesteśmy przygotowani finansowo na zakup mieszkania;
    4. Umową przedwstępną zawieramy, kiedy chcemy kupić mieszkanie, ale potrzebujemy np. kredytu.

    Umowa deweloperska:

    • zawsze musi zostać zawarta w formie aktu notarialnego;
    • podpasujemy ją na rynku pierwotnym z deweloperem;
    • zobowiązuje dewelopera do wybudowania budynku wielorodzinnego, domu i przeniesienia własności na nabywcę;
    • jest wielostronicowym dokumentem, często napisana skomplikowanym językiem;
    • powinna zostać sprawdzona przez prawnika, który potwierdzi, że nie zawiera klauzul niedozwolonych.

    Do podpisania umowy deweloperskiej będziemy potrzebowali dowodu osobistego i najczęściej decyzji kredytowej (jeżeli finansujemy kupno mieszkania przy pomocy kredytu).

    Nie każdy akt notarialny to umowa deweloperska, ale każda umowa deweloperska powinna zostać sporządzona w formie aktu notarialnego.

    W przypadku kosztów związanych z aktem notarialnym umowy deweloperskiej, koszty taksy powinny zostać podzielone na pół między dewelopera a nabywcę. Deweloper również może  ponieść koszty w całości, ale nie musi. W przypadku umowy przenoszącej własność, koszty taksy rozkładane są dowolnie, ale to nabywca najczęściej pokrywa całość.

    Na rynku pierwotnym, powinniśmy podpisać z deweloperem umowę deweloperską, która chroni obie strony transakcji i zawarta jest w formie aktu notarialnego. Natomiast, jeśli staramy się o kredyt na mieszkanie, to możemy na początku podpisać umowę rezerwacyjną.

    Umowę deweloperską podpisujemy tylko wtedy, gdy mamy pewność, że jesteśmy przygotowani finansowo na poniesienie kosztów związanych z kupnem nieruchomości, czyli m.in. mamy pewność, że otrzymamy kredyt. Decyzja o zawarciu umowy deweloperskiej powinna zostać przez nas dobrze przemyślana, ponieważ nie można od niej odstąpić bez konsekwencji.

    Aby bezpiecznie podpisać umowę z deweloperem, musimy pamiętać, żeby:

    • sporządzić ją w formie aktu notarialnego;
    • sprawdzić jej wszystkie zapisy z prawnikiem;
    • zawrzeć umowę deweloperską, a nie proponowaną umowę przedwstępną, chyba że kupujemy nieruchomość po uzyskaniu przez dewelopera pozwolenia na jej użytkowanie (w takim przypadku umowa przedwstępna również powinna przyjąć formę aktu notarialnego).

    Aby rozwiązać umowę deweloperską, musimy znaleźć naprawdę ważny powód. Niestety, często rezygnacja z umowy deweloperskiej, wiąże się z zapłatą kary umownej w wysokości 3-10% kosztów mieszkania.

    Najczęściej podpisanie umowy deweloperskiej u notariusza trwa ok. godziny. Notariusz czyta cały akt lub tylko poszczególne fragmenty.

    Poznaj Pewny Lokal

    1. Jesteśmy jedyną w Polsce firmą kompleksowo pomagającą w bezpiecznym zakupie mieszkania zarówno od dewelopera, jak i na rynku wtórnym.
    2. Pomogliśmy ponad 30 000 klientów w odbiorze mieszkania od dewelopera.
    3. Poza odbiorami pomagamy również w analizie umów od dewelopera oraz przeprowadzamy kompleksowe audyty techniczne i prawne na rynku wtórnym.
    4. Wreszcie pomagamy też w innych kwestiach, m.in. audycie działki, badaniu termowizyjnym lub przy sprawdzeniu ekipy wykończeniowej.
    5. Termin odbioru, analizy prawnej lub innej usługi możesz wygodnie zarezerwować online tutaj.

    Jak sprawdzić dewelopera przed zakupem nieruchomości?

    Zapraszamy do odsłuchu odcinka podcastu Pewny Lokal z udziałem Bartosza Łuczaka.

    Artykuły, które mogą Cię zainteresować

    Jak deweloperzy oszukują na metrażu?

    Zapraszamy do posłuchania 17. odcinka podcastu nieruchomościowego.


    Czy nasz artykuł pomógł Ci w Twoim problemie? Podziel się zdobytą wiedzą ze znajomymi!

    Oceń artykuł:

    • grade
    • grade
    • grade
    • grade
    • grade
    Kupno mieszkania a lokatorzy
    Średnia 5/5 na podstawie 10196 opinii.

    Potrzebujesz pomocy przy sprawdzeniu umowy z deweloperem?

    Zamów usługę

    Analiza dokumentacji prawnej z Pewny Lokal:

    Ogólnopolska skala

    Ogólnopolska skala

    Działamy na terenie całej Polski.

    Wysoka specjalizacja

    Wysoka specjalizacja

    Nasi prawnicy są wyspecjalizowani konkretnie w prawie nieruchomości.

    Realizacja w 48h

    Realizacja w 48h

    Sporządzenie raportu zajmie nam najczęściej 2 dni robocze.

    Jednolity format usług

    Jednolity format usług

    Ustandaryzowane raporty z analiz umów rezerwacyjnych i deweloperskich.

    Zgromadzona wiedza

    Zgromadzona wiedza

    Doświadczenie z setek audytów technicznych i prawnych w jednym miejscu.

    Dowiedz się, jak bezpiecznie kupić mieszkanie na rynku pierwotnym

    Poradniki

    Zachęcamy do pobrania darmowych poradników przygotowanych przez naszych prawników i inżynierów

    Poradnik o umowie deweloperskiej

    okładka poradnika

    Poradnik o karach umownych w umowach nieruchomościowych

    okładka poradnika

    Poradnik o rękojmi nieruchomości

    okładka poradnika

    Jak oszukują deweloperzy?

    Zobacz nasz nowy odcinek podcastu o deweloperach. Zapraszamy.

    Jak sprawdzić nieruchomość?

    Audyt nieruchomości to nie tylko równe posadzki i bezpieczne instalacje.

    Kliknij na ikonę pewny lokal czarny domek
    żeby dowiedzieć się
    więcej o usłudze!

    strzałka