Wypłaty dotacji z programu Czyste Powietrze nie zawsze następują w przewidywanym terminie. Wyjaśniamy, skąd biorą się opóźnienia, ile powinno trwać rozpatrzenie kompletnego wniosku o płatność oraz co może zrobić beneficjent oczekujący na pieniądze.
Problem może być jednak poważniejszy niż samo oczekiwanie na przelew. Jeżeli fundusz wykryje nieprawidłowości związane z działaniem wykonawcy, beneficjent może jednocześnie mierzyć się z zatrzymaniem wypłaty, niedokończoną inwestycją oraz żądaniem zwrotu wcześniej przekazanych środków.
Inwestycja została zakończona, faktury opłacone, a wniosek o płatność przekazany do wojewódzkiego funduszu. Mimo to pieniądze nadal nie wpłynęły na konto. Z takim problemem mierzyła się część osób korzystających z rządowego wsparcia na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację budynków.
Zapraszamy do wysłuchania 61. odcinka podcastu z Bartoszem Łuczakiem.
Opóźnienia w wypłatach z programu Czyste Powietrze mają szczególnie dotkliwe konsekwencje dla beneficjentów, którzy sfinansowali prace z oszczędności albo kredytu. Przedłużające się oczekiwanie może oznaczać problemy z płynnością finansową, konieczność regulowania rat oraz spory z wykonawcami.
Nie każdy brak przelewu oznacza jednak, że w programie zabrakło pieniędzy. Powodem mogą być zaległości w wojewódzkim funduszu, brak dokumentu, wezwanie do złożenia wyjaśnień, kontrola inwestycji albo rozbieżności między fakturami i zakresem przyznanego dofinansowania.
Zgodnie z instrukcją obowiązującą dla wersji programu uruchomionej 20 lipca 2026 r. wojewódzki fundusz ochrony środowiska i gospodarki wodnej wypłaca dofinansowanie dla zaakceptowanych kosztów kwalifikowanych w terminie do 60 dni od otrzymania kompletnego, prawidłowo wypełnionego i podpisanego wniosku o płatność wraz z wymaganymi załącznikami.
Kluczowe znaczenie ma słowo „kompletnego”. Jeżeli w dokumentacji występują braki lub błędy, fundusz może wezwać beneficjenta do przedstawienia dodatkowych informacji. Na udzielenie odpowiedzi przewidziano zazwyczaj 10 dni roboczych. Termin wypłaty jest wtedy liczony od dnia dostarczenia ostatniego z wymaganych dokumentów.
Do terminu wypłaty nie wlicza się również czasu potrzebnego na przeprowadzenie kontroli inwestycji. Oznacza to, że w uzasadnionych przypadkach rzeczywiste oczekiwanie na pieniądze może przekroczyć 60 dni.
W przypadku umów zawartych według wcześniejszych wersji programu należy sprawdzić zasady i instrukcję właściwe dla konkretnego naboru.
Sytuacja | Obowiązująca zasada | Możliwy wpływ na wypłatę |
Kompletny wniosek o płatność | Wypłata do 60 dni | Termin biegnie od wpływu prawidłowego wniosku z załącznikami |
Brak dokumentu lub wyjaśnienia | Zwykle 10 dni roboczych na odpowiedź | Termin liczony jest od dostarczenia ostatniego wymaganego dokumentu |
Błąd w formularzu | Konieczna korekta | Wypłata może zostać przesunięta |
Kontrola inwestycji | Czas kontroli nie jest wliczany do 60 dni | Oczekiwanie może potrwać dłużej |
Starsza wersja programu | Obowiązują zasady właściwe dla zawartej umowy | Termin może różnić się od aktualnego |
Problemy z obsługą wniosków narastały przez kilka lat. W marcu 2026 r. „Rzeczpospolita”, powołując się na wypowiedź wiceministra klimatu i środowiska, informowała, że pod koniec 2025 r. wartość wniosków o płatność z 2024 r., którym nie nadano jeszcze biegu, wynosiła około 1,2 mld zł.
Na początku marca 2026 r. wskazana kwota miała zmniejszyć się do około 600 mln zł. Oznaczało to ograniczenie tej części zaległości o 50 proc.
Dane te nie przedstawiają jednak aktualnej wartości wszystkich nierozliczonych wniosków. Nie pokazują również przeciętnego czasu oczekiwania w poszczególnych województwach. Obrazują natomiast skalę problemów, z którymi musiały zmierzyć się instytucje obsługujące program.
Wykres przedstawia wartość określonej puli wniosków z 2024 r., którym nie nadano jeszcze biegu. Nie jest to wartość wszystkich wniosków pozostających w obsłudze ani aktualna kwota zaległości.
Nie istnieje jedna przyczyna wszystkich opóźnień. Czas rozliczenia zależy zarówno od sytuacji w danym WFOŚiGW, jak i od jakości dokumentacji przedstawionej przez beneficjenta.
Program jest realizowany przez 16 wojewódzkich funduszy. Każdy z nich ma inną liczbę wniosków, zasoby kadrowe i organizację pracy. Z tego względu tempo obsługi może różnić się pomiędzy województwami.
W regionach, w których zgromadziło się najwięcej nierozpatrzonych spraw, beneficjenci mogą oczekiwać na pierwszą weryfikację dłużej niż wynikałoby to z podstawowego harmonogramu.
Jedną z najczęstszych przyczyn wydłużenia procedury są niekompletne dokumenty. Problemem może być między innymi:
Fundusz nie powinien zatwierdzić płatności, dopóki nie otrzyma wszystkich dokumentów koniecznych do potwierdzenia prawidłowej realizacji inwestycji.
Zakres prac wskazany we wniosku o płatność musi być zgodny z umową o dofinansowanie, audytem energetycznym, dokumentem podsumowującym audyt oraz przedstawionymi fakturami. Jeżeli z audytu wynika określona powierzchnia ocieplenia, a na fakturze widnieje inna wartość, fundusz może zażądać wyjaśnienia. Podobnie będzie w przypadku zmiany urządzenia, parametrów technicznych lub wykonawcy bez odpowiedniego udokumentowania.
WFOŚiGW może zdecydować o przeprowadzeniu wizytacji. Kontrola ma potwierdzić, że prace zostały rzeczywiście wykonane, zamontowane urządzenia spełniają wymagania, a informacje podane we wnioskach odpowiadają stanowi faktycznemu.
Ponieważ czas kontroli nie wlicza się do terminu wypłaty, procedura może się znacząco wydłużyć.
Dodatkowej analizy wymagają sprawy, w których pojawiają się podejrzenia zawyżenia cen, nieprawidłowego wykorzystania zaliczki albo rozliczenia kosztów niezgodnych z zasadami programu. Bardziej szczegółowe kontrole zwiększają bezpieczeństwo środków publicznych, ale mogą wpływać także na tempo obsługi pozostałych wniosków.
W części spraw pieniądze zostały przekazane bezpośrednio wykonawcom w formie zaliczki, ale firmy nie zrealizowały całego zakresu robót, zawyżały ceny, przedstawiały nierzetelne dokumenty albo znikały po otrzymaniu środków.
W takim przypadku fundusz może wstrzymać kolejną wypłatę lub zakwestionować rozliczenie inwestycji. Beneficjent nie tylko czeka wtedy na pieniądze, lecz może również otrzymać wezwanie do zwrotu zaliczki, której sam nie otrzymał na swoje konto.
Na podstawie dotychczasowych zasad stroną umowy o dofinansowanie jest beneficjent. Jeżeli inwestycja nie została wykonana zgodnie z warunkami programu, WFOŚiGW może więc skierować do niego żądanie zwrotu środków – również wtedy, gdy zaliczka została przekazana bezpośrednio firmie.
Beneficjent może dochodzić swoich roszczeń od wykonawcy, ale w praktyce odzyskanie pieniędzy bywa trudne, zwłaszcza gdy firma zakończyła działalność, ogłosiła upadłość albo jej majątek nie wystarcza na pokrycie zobowiązań.
Planowana ustawa ma zmienić tę sytuację, ale nie wprowadza ogólnej zasady, zgodnie z którą każda osoba wezwana do zwrotu dotacji zostanie automatycznie zwolniona z odpowiedzialności. Pomoc ma zależeć od okoliczności konkretnej sprawy i spełnienia ustawowych warunków.
Rada Ministrów przyjęła projekt 11 sierpnia 2026 r. Przewiduje on kilka form ochrony osób, które z przyczyn od siebie niezależnych nie zrealizowały prawidłowo inwestycji albo nie mogą rozliczyć zaliczki pobranej przez wykonawcę.
Zgodnie z projektem możliwe ma być:
Fundusz będzie mógł dochodzić od firmy również należnych odsetek. Ma to ograniczyć sytuacje, w których właściciel domu odpowiada za pieniądze faktycznie otrzymane i wykorzystane przez wykonawcę.
Według rządowego projektu pomoc ma dotyczyć przede wszystkim umów o dofinansowanie zawartych na zasadach programu obowiązujących od 15 lipca 2022 r. do 28 listopada 2024 r. To właśnie w tym okresie wystąpiło wiele problemów związanych z prefinansowaniem, wypłatami zaliczek i brakiem odpowiednich zabezpieczeń przed nierzetelnymi wykonawcami.
Samo niezadowolenie z jakości robót nie musi wystarczyć do uzyskania pomocy. Znaczenie będą miały m.in. dowody wskazujące, że beneficjent działał w dobrej wierze, a nieprawidłowości powstały wskutek działania firmy lub pełnomocnika.
Nie, są to nadal projektowane przepisy. Projekt wpłynął do Sejmu 13 sierpnia, otrzymał numer druku 3007, a 20 sierpnia został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Nie został jeszcze uchwalony ani opublikowany w Dzienniku Ustaw.
Dlatego nie można obecnie napisać bez zastrzeżenia, że „beneficjenci nie będą oddawać pieniędzy”. Trafniejsze jest stwierdzenie, że projekt tworzy możliwość zawieszenia spłaty, uzyskania ulgi lub zwolnienia z obowiązku zwrotu po spełnieniu określonych przesłanek.
Projekt przewiduje wejście przepisów w życie po 14 dniach od ogłoszenia, ale termin ten zacznie mieć znaczenie dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego i publikacji ustawy.
Nie można wyciągać takiego wniosku wyłącznie na podstawie braku przelewu. Finansowanie programu oraz tempo obsługi wniosków to dwie odrębne kwestie.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewniało, że pieniądze na realizację programu są zabezpieczone między innymi w Krajowym Planie Odbudowy, programie FEnIKS oraz Funduszu Modernizacyjnym. Jednocześnie przedstawiciele resortu przyznawali, że występowały zaległości i ograniczenia kadrowe wpływające na szybkość rozpatrywania dokumentów.
Brak wypłaty może zatem wynikać z kolejki, kontroli albo problemu dotyczącego konkretnego wniosku, a nie z wyczerpania całego budżetu programu.

Trzeba również odróżnić zwykłe opóźnienie od celowego wstrzymania wypłaty. Jeżeli fundusz podejrzewa, że część prac nie została wykonana, ceny zostały zawyżone albo dokumenty są nierzetelne, może zatrzymać płatność do czasu wyjaśnienia sprawy.
Beneficjent powinien najpierw ustalić, na jakim etapie znajduje się wniosek oraz czy został uznany za kompletny.
Część wojewódzkich funduszy udostępnia internetowe wyszukiwarki statusów. Do sprawdzenia informacji potrzebny jest zazwyczaj numer techniczny wniosku oraz dane identyfikacyjne beneficjenta.
Należy sprawdzić wiadomości e-mail, konto w Generatorze Wniosków o Dofinansowanie oraz tradycyjną pocztę. Warto zajrzeć również do folderu ze spamem. Fundusz mógł wysłać wezwanie do uzupełnienia dokumentów, które pozostało bez odpowiedzi.
Wniosek o płatność obsługuje wojewódzki fundusz właściwy dla lokalizacji modernizowanego budynku. Kontakt z centralą NFOŚiGW może nie wystarczyć do uzyskania szczegółowych informacji o konkretnej sprawie.
Jeżeli przewidziany termin minął, warto wysłać pisemne zapytanie zawierające:
Pisemna odpowiedź pozwala ustalić, od jakiego dnia fundusz liczy termin oraz czy prowadzone są dodatkowe czynności.
Jeżeli fundusz zażąda korekty, dokumenty należy przekazać w wyznaczonym terminie. Trzeba zachować urzędowe potwierdzenie odbioru, potwierdzenie wysłania przez ePUAP lub informację wygenerowaną przez system.
W jednym miejscu należy przechowywać:

Co zrobić, gdy problem dotyczy nieuczciwego wykonawcy?
Nie należy czekać wyłącznie na wejście nowej ustawy. Beneficjent powinien możliwie szybko udokumentować sytuację i poinformować o niej instytucje prowadzące sprawę.
Warto:
Wszczęcie postępowania karnego ma być jednym z warunków skorzystania z zawieszenia spłaty przewidzianego w projekcie. Już obecnie WFOŚiGW może natomiast wstrzymać wypłatę dla wykonawcy lub zażądać korekty dokumentów.
Beneficjent nie ma wpływu na kolejkę w wojewódzkim funduszu, może jednak zadbać o poprawność własnych dokumentów. Przed wysłaniem wniosku o płatność należy sprawdzić zgodność:
Warto również zweryfikować, czy faktury pozwalają jednoznacznie zidentyfikować zastosowane materiały i urządzenia. Ogólne opisy, takie jak „wykonanie termomodernizacji”, mogą nie wystarczyć do sprawnego potwierdzenia kwalifikowalności wszystkich kosztów.
W programie obowiązującym od 20 lipca 2026 r. nadal wymagane są audyt energetyczny oraz dokument podsumowujący audyt energetyczny. Do dokumentacji należy również dołączyć świadectwo charakterystyki energetycznej sporządzone po zakończeniu inwestycji.
Audyt określa, jakie prace powinny zostać wykonane, aby poprawić efektywność energetyczną budynku. Jeżeli inwestycja zostanie przeprowadzona inaczej niż przewidziano w dokumentacji, przy rozliczeniu mogą pojawić się pytania lub konieczność przedstawienia dodatkowych wyjaśnień.
Dlatego audytu nie należy traktować jedynie jako formalnego załącznika. Powinien on odpowiadać rzeczywistemu stanowi domu oraz planowanemu zakresowi prac. Wykonujemy audyty energetyczne, pomagając właścicielom budynków prawidłowo określić zakres termomodernizacji i przygotować dokumentację potrzebną w programie Czyste Powietrze.
Sam audyt nie gwarantuje szybkiej wypłaty, ale prawidłowo przygotowana dokumentacja może zmniejszyć ryzyko rozbieżności, korekt i dodatkowych wezwań.
Obejrzyj rozmowę naszych pracowników o termowizji.
Przekonaj się i obejrzyj rozmowę ekspertów.
Czy ten artykuł był pomocny?
Działamy na terenie całej Polski.
Możemy wykonać odbiór mieszkania w dowolnym terminie.
Audyty wykonują przeszkoleni inżynierowie i inspektorzy.
Ustandaryzowane odbiory mieszkań według sprawdzonego schematu.
Doświadczenie z setek audytów technicznych i prawnych w jednym miejscu.
Zobacz, na czym powinno polegać sprawdzenie stolarki okiennej podczas odbioru mieszkania.