Sama obecność usterek w częściach wspólnych nie wystarczy, aby pociągnąć dewelopera do odpowiedzialności z tytułu rękojmi. Kompletna dokumentacja techniczna i powykonawcza stanowi niezbędny dowód, który pozwala wspólnocie bezspornie wykazać błędy projektowe oraz wykonawcze.
Spory pomiędzy wspólnotami mieszkaniowymi a deweloperami bardzo często dotyczą wad ujawniających się już po oddaniu inwestycji do użytkowania. Pękające elewacje, przecieki w garażach podziemnych czy odspajające się okładziny to problemy, które mogą generować wysokie koszty napraw. Samo wykazanie istnienia usterki nie zawsze jednak wystarcza, aby skutecznie dochodzić swoich praw. Kluczową rolę odgrywa kompletna dokumentacja budynku, pozwalająca porównać rzeczywisty stan obiektu z pierwotnymi założeniami projektowymi i zastosowanymi rozwiązaniami technicznymi.
Pojawienie się uszkodzeń w częściach wspólnych jest zwykle dopiero początkiem postępowania reklamacyjnego. Deweloperzy często argumentują, że przyczyną problemów było niewłaściwe użytkowanie budynku lub brak odpowiedniej konserwacji po stronie wspólnoty. W takiej sytuacji konieczne staje się wykazanie, że źródło usterki tkwi w błędach projektowych, wykonawczych albo w zastosowaniu niewłaściwych materiałów.
Zapraszamy do wysłuchania 45. odcinka podcastu z dr Piotrem Semeniukiem i dr Bartoszem Stelmachem.
Taką analizę można przeprowadzić wyłącznie wtedy, gdy dostępne są dokumenty opisujące inwestycję. Projekt techniczny oraz dokumentacja powykonawcza pozwalają sprawdzić, jak dany element miał zostać wykonany i czy rzeczywiście zrealizowano go zgodnie z przyjętymi założeniami.
Dokumentacja budynku a spór z deweloperemKomplet akt budynku ma ogromne znaczenie podczas przeglądów gwarancyjnych i sporów sądowych. Dzięki niemu można zweryfikować nie tylko przebieg robót, ale również parametry zastosowanych wyrobów budowlanych oraz zgodność wykonania z obowiązującymi wymaganiami technicznymi.
Przed rozpoczęciem postępowania warto zgromadzić przede wszystkim:
Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej wykazać, że określona wada ma swoje źródło w procesie budowy, a nie w późniejszej eksploatacji obiektu.
Ocena jakości inwestycji nie powinna ograniczać się wyłącznie do oględzin. Równie ważne jest sprawdzenie, czy zastosowane materiały posiadają odpowiednie deklaracje właściwości użytkowych i czy odpowiadają wymaganiom określonym w projekcie. Dotyczy to między innymi okien, izolacji, systemów elewacyjnych, posadzek czy ścian działowych.
Jeżeli producent zadeklarował określone parametry, a wykonanie odbiega od tych założeń lub materiał został wykorzystany niezgodnie z instrukcją montażu, może to stanowić mocny argument w sporze z deweloperem. W praktyce właśnie analiza dokumentacji często pozwala ustalić rzeczywistą przyczynę problemu.
Znaczenie dokumentów przy dochodzeniu roszczeń wspólnotyNiekompletne akta budynku znacząco utrudniają prowadzenie postępowania reklamacyjnego. Eksperci przygotowujący opinie techniczne muszą wtedy opierać się na ograniczonych informacjach, a ustalenie przyczyn usterek wymaga dodatkowych badań lub odkrywek, które generują kolejne koszty.
Brak dokumentacji może prowadzić między innymi do:
W praktyce takie luki często są wykorzystywane przez deweloperów jako argument utrudniający przypisanie odpowiedzialności za ujawnione wady.
|
Dokument |
Rola |
Znaczenie w sporze |
Korzyść dla wspólnoty |
|
Projekt techniczny |
Określa założenia |
Porównanie z wykonaniem |
Wykazanie niezgodności |
|
Dokumentacja powykonawcza |
Pokazuje stan faktyczny |
Identyfikacja zmian |
Ocena jakości robót |
|
Deklaracje właściwości użytkowych |
Potwierdzają parametry |
Dowód jakości materiałów |
Silniejsze roszczenia |
|
Protokoły odbiorów |
Potwierdzają kontrole |
Wskazują przebieg inwestycji |
Wsparcie reklamacji |
|
Instrukcje producentów |
Opisują montaż |
Ocena błędów wykonawczych |
Ułatwiają ekspertyzy |
Rzetelna kontrola części wspólnych nie polega wyłącznie na sporządzeniu listy zauważonych uszkodzeń. Kluczowe znaczenie ma zestawienie ich z zapisami projektu oraz dokumentacją techniczną. Dopiero takie kompleksowe podejście pozwala określić, czy problem wynika z błędów wykonawczych, wad projektu czy niewłaściwego doboru materiałów.
Podczas analizy eksperci sprawdzają przede wszystkim zgodność zastosowanych rozwiązań z warunkami technicznymi, obecność wymaganych deklaracji producentów, parametry izolacyjności przegród, poprawność prowadzenia dokumentacji budowy oraz kompletność instrukcji użytkowania i konserwacji. Dzięki temu możliwe jest przygotowanie mocnych argumentów stanowiących podstawę do dochodzenia roszczeń wobec dewelopera.
Kompletna dokumentacja budynku jest więc nie tylko archiwum inwestycji, ale przede wszystkim jednym z najważniejszych narzędzi chroniących interesy wspólnot mieszkaniowych. To właśnie ona pozwala skutecznie wykazać nieprawidłowości i zwiększa szanse na wyegzekwowanie napraw jeszcze w okresie rękojmi.
Znaczenie dokumentacji technicznej, deklaracji właściwości użytkowych oraz ich wpływ na dochodzenie roszczeń wobec deweloperów zostało szeroko omówione w podcaście Pewnego Lokalu z udziałem inżyniera Andrzeja Koronowicza. Warto zapoznać się z całym odcinkiem, aby lepiej zrozumieć, jak wygląda analiza budynku od strony technicznej i prawnej: https://youtu.be/YEATzZi8Ugc
Zapraszamy do odsłuchania 20. odcinka podcastu.
Zapraszamy do odsłuchu odcinka podcastu Pewny Lokal z udziałem Bartosza Łuczaka.
Czy ten artykuł był pomocny?
Działamy na terenie całej Polski.
Możemy wykonać audyt nieruchomości w dowolnym terminie.
Audyty wykonują przeszkoleni inżynierowie i inspektorzy.
Ustandaryzowane audyty nieruchomości według sprawdzonego schematu.
Posiadamy certyfikat Instytutu Techniki Budowlanej i Infrared Training Canter.
Zapraszamy do posłuchania 17. odcinka podcastu nieruchomościowego.
Audyt nieruchomości to nie tylko równe posadzki i bezpieczne instalacje.
Kliknij na ikonę
żeby dowiedzieć się
więcej o usłudze!