Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada zmiany w systemie Elektronicznych Ksiąg Wieczystych, które mają ograniczyć masowe pobieranie danych przez komercyjne portale. Przeczytaj artykuł i dowiedz się, na czym polega problem z jawnością rejestru, dlaczego blokowanie scrapowania może być nieskuteczne w walce z istniejącymi już bazami oraz jak ten temat omówiono w podcaście Pewnego Lokalu.
Dostęp do informacji zawartych w księgach wieczystych od lat wywołuje dyskusje dotyczące rynku nieruchomości i ochrony danych osobowych. Księgi są jawne, dlatego każdy może zapoznać się z ich treścią. W praktyce istnieje jednak istotne ograniczenie – aby otworzyć konkretną księgę w oficjalnym systemie, trzeba znać jej dokładny numer.
Powoduje to różnicę między formalną jawnością rejestru a rzeczywistą dostępnością informacji. Państwowy system nie pozwala wyszukać numeru księgi po adresie lub numerze działki. Jednocześnie takie możliwości od lat oferują prywatne, płatne serwisy. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada zmiany, które mają ograniczyć ten proceder.
Zapraszamy do wysłuchania 54. odcinka podcastu z Piotrem Semeniukiem.
Elektroniczne Księgi Wieczyste umożliwiają bezpłatne przeglądanie danych dotyczących nieruchomości, ale dopiero po wpisaniu właściwego numeru księgi. Oficjalny system nie posiada publicznej wyszukiwarki pozwalającej ustalić ten numer na podstawie adresu.
W internecie funkcjonują natomiast komercyjne portale posiadające własne bazy. Za kilkadziesiąt złotych można za ich pośrednictwem uzyskać numer księgi na podstawie adresu lub numeru ewidencyjnego działki. Według informacji przedstawionych w podcaście niektóre serwisy pozwalają również wyszukiwać dane na podstawie numeru PESEL.
W efekcie informacje, których nie można łatwo znaleźć za pomocą oficjalnych narzędzi, pozostają dostępne odpłatnie w komercyjnych bazach.
Jawność Ksiąg WieczystychTemat ponownie pojawił się w debacie publicznej w maju 2026 roku. Poseł Witold Tumanowicz skierował do Ministerstwa Sprawiedliwości interpelację dotyczącą działalności serwisów umożliwiających dostęp do informacji powiązanych z księgami wieczystymi.
W odpowiedzi przygotowanej przez sekretarza stanu Arkadiusza Myrchę resort potwierdził, że wie o funkcjonowaniu takich podmiotów. Zapowiedział również działania legislacyjne i techniczne mające zwiększyć ochronę systemu Elektronicznych Ksiąg Wieczystych.
Jednym z głównych kierunków zmian ma być ograniczenie tzw. scrapowania, czyli automatycznego i masowego pobierania informacji z państwowego systemu. Planowane rozwiązania mają obejmować między innymi:
Już obecnie mObywatel pozwala właścicielowi uzyskać informacje dotyczące własnych nieruchomości, co może ułatwiać załatwianie formalności związanych np. ze sprzedażą mieszkania.
Potencjalna skuteczność planowanych zmianPlanowane rozwiązania budzą jednak wątpliwości. W najnowszym odcinku podcastu Pewnego Lokalu zwrócono uwagę, że ograniczenie dalszego automatycznego pobierania informacji może nie rozwiązać problemu istniejących już komercyjnych baz.
Prywatne serwisy gromadziły dane przez wiele lat. Adresy nieruchomości, numery działek oraz przypisane do nich numery ksiąg co do zasady nie zmieniają się często. Zablokowanie możliwości pozyskiwania kolejnych informacji nie oznacza więc, że wcześniej utworzone bazy przestaną funkcjonować.
Najważniejsze wątpliwości dotyczą:
Problem może dotyczyć także nowych inwestycji. Niezabudowana działka posiada księgę wieczystą jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Jeśli jej dane zostały wcześniej zgromadzone, późniejsze ograniczenie scrapowania nie spowoduje ich usunięcia.
Zamiast ograniczać dostęp do państwowego systemu można byłoby stworzyć oficjalną wyszukiwarkę pozwalającą bezpłatnie ustalić numer księgi na podstawie adresu lub numeru działki.
Takie rozwiązanie ograniczyłoby potrzebę korzystania z płatnych serwisów. Jednocześnie dostęp mógłby zostać zaprojektowany z uwzględnieniem ochrony prywatności. Przykładowo wyszukiwanie po numerze PESEL mogłoby pozostać niedostępne, a część danych osobowych mogłaby zostać ukryta.
W najnowszym odcinku podcastu Pewnego Lokalu wskazano przykłady Szwecji, Holandii i Estonii, gdzie funkcjonują rozwiązania zapewniające szerszy dostęp do rejestrów nieruchomości. Pokazuje to, że zakres jawności może być regulowany na różne sposoby również przy obowiązywaniu europejskich przepisów o ochronie danych.
|
Obszar |
Obecny model |
Planowane rozwiązanie |
Główna wątpliwość |
|
Dostęp do księgi |
Po znajomości numeru KW |
Logowanie przez mObywatela |
Dodatkowy krok dla użytkownika |
|
Wyszukiwanie po adresie |
Brak w systemie państwowym |
Brak zapowiedzi publicznej wyszukiwarki |
Nadal możliwe korzystanie z płatnych baz |
|
Scrapowanie danych |
Możliwe masowe pobieranie |
Nowe zabezpieczenia teleinformatyczne |
Nie usuwa danych pobranych wcześniej |
|
Komercyjne bazy |
Odpłatny dostęp do numerów KW |
Ograniczenie dopływu nowych danych |
Istniejące bazy mogą nadal działać |
|
Dostęp właściciela |
EKW i usługi elektroniczne |
Rozwój integracji z mObywatelem |
Zmiana korzystna głównie dla właścicieli |
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada przede wszystkim zwiększenie zabezpieczeń systemu oraz ograniczenie masowego pobierania danych. Rozważane jest również powiązanie przeglądania ksiąg z logowaniem użytkownika przez mObywatela.
Pozostaje jednak pytanie, czy takie działania ograniczą funkcjonowanie prywatnych baz. Jeśli znaczna część informacji została pobrana wcześniej, nowe zabezpieczenia mogą przede wszystkim utrudnić pozyskiwanie kolejnych danych, bez likwidowania istniejącego rynku płatnego dostępu do numerów ksiąg.
Dyskusja dotyczy więc nie tylko ochrony danych, ale również przyszłego modelu jawności ksiąg wieczystych i tego, czy państwo powinno ułatwiać obywatelom dostęp do informacji o nieruchomościach.
Więcej informacji o planowanych zmianach, problemie jawności ksiąg wieczystych i stanowisku Ministerstwa Sprawiedliwości można znaleźć w najnowszym odcinku podcastu Pewnego Lokalu:
Zapraszamy do wysłuchania 43. odcinka podcastu z Piotrem Semeniukiem.
Sprawdź jedną z naszych lekcji.
Czy ten artykuł był pomocny?
Działamy na terenie całej Polski.
Możemy wykonać audyt nieruchomości w dowolnym terminie.
Audyty wykonują przeszkoleni inżynierowie i inspektorzy.
Ustandaryzowane audyty nieruchomości według sprawdzonego schematu.
Posiadamy certyfikat Instytutu Techniki Budowlanej i Infrared Training Canter.
DowiedPrzejdź do rozmowy naszych ekspertów.z się jeszcze więcej!
Audyt nieruchomości to nie tylko równe posadzki i bezpieczne instalacje.
Kliknij na ikonę
żeby dowiedzieć się
więcej o usłudze!