Koszt home stagingu zależy od miasta, wielkości mieszkania i zakresu usługi. W 60. odcinku podcastu Pewnego Lokalu przy kompleksowej realizacji pojawia się orientacyjny przedział 5–10 tys. zł plus dodatkowe wydatki. Autor wskazuje również, że przy mieszkaniu wartym około miliona złotych odpowiednio przeprowadzony staging może jego zdaniem wpłynąć na cenę o kilka procent. Nie jest to jednak gwarantowany wynik ani wartość potwierdzona badaniem przedstawionym w odcinku.
Home staging kojarzy się z dodatkami, uporządkowaniem mieszkania i profesjonalną sesją zdjęciową. Kiedy jednak przychodzi do zlecenia całej usługi, pojawia się znacznie bardziej praktyczne pytanie: ile to właściwie kosztuje i czy pieniądze wydane przed sprzedażą rzeczywiście można odzyskać?
Nie istnieje jeden cennik home stagingu dla całej Polski. Koszt zależy między innymi od miasta, metrażu mieszkania oraz tego, czy zamawiamy jedynie konsultację, czy kompleksowe przygotowanie nieruchomości wraz z koordynacją wykonawców, wyposażeniem i sesją zdjęciową. Tak samo nie można zagwarantować, że mieszkanie po stagingu zostanie sprzedane o konkretną kwotę drożej.
Zapraszamy do wysłuchania 62. odcinka podcastu z Bartoszem Łuczakiem.
W 60. odcinku podcastu Pewnego Lokalu dr Piotr Semeniuk wskazuje jednak orientacyjny poziom kosztów bardziej rozbudowanej usługi. Przy home stagingu w wersji „maxi”, obejmującym m.in. koncepcję, nadzór nad wykonawcami i przygotowanie sesji, w materiale pojawia się przedział około 5–10 tys. zł za pracę home stagera, do którego mogą dojść koszty dodatkowe.
Czy taki wydatek ma sens? To zależy przede wszystkim od wartości nieruchomości, jej obecnego stanu oraz zakresu prac, które naprawdę trzeba wykonać.
Najpierw trzeba ustalić, co właściwie kupujemy. Pod nazwą „home staging” może kryć się zarówno kilkugodzinna konsultacja, jak i kilkutygodniowe przygotowanie mieszkania z malowaniem, sprzątaniem, zmianą wyposażenia i profesjonalnymi zdjęciami.
W podcaście Pewnego Lokalu zwrócono uwagę właśnie na tę różnicę. Cena zależy od lokalizacji, metrażu oraz zakresu. Czym innym jest sama konsultacja, a czym innym pełna realizacja obejmująca pracę home stagera, koordynację wykonawców i przygotowanie nieruchomości do sesji.
Przy szerszej usłudze autor odcinka wskazuje orientacyjnie 5–10 tys. zł, zaznaczając przy tym, że mogą dojść wydatki refakturowane na klienta.
To bardzo ważne. Kwota podana za usługę specjalisty nie zawsze jest całkowitym budżetem projektu.
Do kosztów mogą dojść np.:
Dlatego przed podpisaniem umowy warto poprosić nie tylko o cenę usługi, ale o cały przewidywany budżet przygotowania nieruchomości.
Przy kompleksowej realizacji wartość usługi nie sprowadza się do ustawienia poduszek.
Home stager może przygotować koncepcję, określić, których elementów nie warto ruszać, wskazać zakres niedrogich prac, znaleźć wykonawców, koordynować sprzątanie lub malowanie i przygotować nieruchomość do zdjęć.
W podcaście podkreślono także zaletę w postaci zaplecza usługowego. Specjalista może współpracować z malarzem, firmą sprzątającą, fotografem czy stolarzem, a część firm ma własny magazyn dekoracji i mebli używanych tylko na czas sprzedaży. Dzięki temu właściciel nie musi kupować wszystkich elementów na własność.
Tabela 1. Za co właściwie płacimy?
Element usługi | Może być w cenie home stagingu | Może generować dodatkowy koszt |
Konsultacja i plan zmian | Tak | Zależnie od oferty |
Aranżacja wnętrza | Tak | Zależnie od zakresu |
Koordynacja wykonawców | Tak | Może podnieść cenę pakietu |
Sprzątanie | Czasem | Tak |
Malowanie | Nadzór – tak | Materiały i wykonawca – zwykle dodatkowo |
Dodatki i dekoracje | Czasem wypożyczane | Zakup może być dodatkowo płatny |
Pranie tapicerki | Rzadziej | Tak |
Sesja fotograficzna | Może być w pakiecie | Może być rozliczana osobno |
Drobne naprawy | Koordynacja – tak | Robocizna i materiały dodatkowo |
W odcinku pojawia się przykład mieszkania wartego około miliona złotych. Dr Piotr Semeniuk wskazuje, że jego zdaniem staging może w takim przypadku podnieść uzyskaną cenę nawet o kilka procent.
Nie jest to jednak przedstawione w materiale jako wynik badania statystycznego ani gwarancja, że każde mieszkanie osiągnie taki rezultat.
W praktyce efekt zależy między innymi od:
Największym błędem byłoby więc założenie: „wydam 7 tys. zł i na pewno sprzedam mieszkanie o 30 tys. zł drożej”.
Home staging zwiększa atrakcyjność oferty, ale nie usuwa czynników rynkowych.
Najprościej potraktować go jak inwestycję przed sprzedażą.
Załóżmy przykładowo, że cały staging kosztuje 8 tys. zł. Po sprzedaży porównujemy uzyskaną cenę z najbardziej realistyczną ceną, którą można byłoby osiągnąć bez tych prac.
Problem polega na tym, że tej drugiej wartości nigdy nie poznamy z całkowitą pewnością. Nie można sprzedać tego samego mieszkania jednocześnie w dwóch wariantach.
Dlatego opłacalność warto oceniać szerzej niż tylko poprzez cenę.
Home staging może wpływać także na: liczbę zainteresowanych, czas sprzedaży, skalę negocjacji oraz pierwsze wrażenie podczas oględzin.
Jeżeli mieszkanie bez przygotowania musiałoby zostać obniżone o 30 tys. zł po kilku miesiącach bez zainteresowania, wydatek kilku tysięcy złotych na poprawę prezentacji może być ekonomicznie uzasadniony nawet wtedy, gdy nie da się wskazać konkretnego „zysku” wygenerowanego przez staging.
To zależy od wartości nieruchomości.
Przy mieszkaniu wartym 300 tys. zł wydatek 10 tys. zł stanowi już znaczącą część ceny. Przy lokalu wartym milion czy półtora miliona złotych jego udział procentowy jest znacznie mniejszy.
W podcaście pojawia się właśnie przykład droższej nieruchomości – wartej około 1–1,5 mln zł – przy której autor uważa, że kilka tysięcy złotych przeznaczone na odświeżenie kuchni i łazienki może mieć uzasadnienie.
Nie oznacza to jednak, że wraz ze wzrostem wartości nieruchomości należy automatycznie zwiększać budżet na staging.
Kluczowa jest odpowiedź na pytanie: co rzeczywiście przeszkadza w sprzedaży?
Jeżeli mieszkanie jest zadbane i wymaga wyłącznie uporządkowania oraz dobrych zdjęć, wydawanie 10 tys. zł tylko dlatego, że nieruchomość jest droga, nie ma ekonomicznego uzasadnienia.
Przykładowe koszty wskazane w podcaście
WykresJedną z podstawowych zasad opłacalnego home stagingu jest unikanie wydatków, których kupujący niekoniecznie doceni.
Dobrym przykładem jest kuchnia.
W odcinku podano orientacyjny przykład, w którym nowe meble kuchenne mogłyby kosztować około 20–25 tys. zł, podczas gdy wymiana samych frontów została oszacowana na około 2–3 tys. zł.
Jeżeli korpusy szafek są sprawne, takie rozwiązanie może dać dużą zmianę wizualną bez przeprowadzania pełnego remontu.
Podobną zasadę można zastosować do innych części mieszkania:
zamiast nowej łazienki – odświeżenie płytek i armatury;
zamiast nowych mebli – pranie tapicerki i wypożyczenie dodatków;
zamiast pełnego remontu – malowanie ścian i drobne naprawy.
W stagingu nie chodzi o maksymalizowanie wydatków. Chodzi o znalezienie zmian o najlepszej relacji efektu do kosztu.
W podcaście pojawia się również porównanie kosztu home stagingu z wynagrodzeniem pośrednika.
Wskazany został przykład, w którym zamiast wydawać około 30–40 tys. zł na prowizję, wolałby przeznaczyć 5–10 tys. zł na home staging i samodzielnie prezentować nieruchomość.
To jednak dwa różne rodzaje usług i nie należy traktować tych wartości jako prostych zamienników.
Pośrednik może odpowiadać m.in. za pozyskanie klientów, prowadzenie negocjacji, organizację prezentacji czy wsparcie transakcji. Home stager koncentruje się przede wszystkim na przygotowaniu samej nieruchomości.
Właściciel powinien więc ocenić, których usług rzeczywiście potrzebuje.
W materiale pojawia się również możliwość uzgodnienia z home stagerem, aby zajmował się także prezentacją mieszkania, choć nie jest to standardowy element każdej oferty.
Nie.
Droższy pakiet może obejmować znacznie więcej pracy, ale nie każda nieruchomość potrzebuje wersji „maxi”.
Jeżeli mieszkanie jest nowe lub niedawno remontowane, jego przygotowanie może ograniczyć się do declutteringu, sprzątania, dodatków i profesjonalnej sesji.
Jeżeli lokal był użytkowany przez kilkanaście lat, większy sens mogą mieć malowanie, pranie tapicerki, wymiana kilku lamp i lekkie odświeżenie kuchni lub łazienki. Autor podcastu wskazuje taki zakres jako przykład prac, które mogą być uzasadnione przed szybką sprzedażą starszego mieszkania.
Najważniejsza jest więc nie cena pakietu, ale zakres prac dobrany do konkretnego mieszkania.
Z czego składa się koszt home stagingu?
InfografikaPrzed zleceniem prac warto dokładnie ustalić zakres.
Nie wystarczy pytanie „ile kosztuje home staging?”. Lepiej poprosić o rozpisanie, co otrzymujemy za wskazaną kwotę oraz jakie wydatki pojawią się dodatkowo.
W praktyce dobrze ustalić:
Pozwala to uniknąć sytuacji, w której atrakcyjna cena początkowa rośnie wraz z każdym kolejnym etapem przygotowania mieszkania.
Przygotowanie mieszkania do sprzedaży ma sens wtedy, gdy pieniądze są wydawane na elementy, które rzeczywiście poprawiają jego odbiór.
Czasami będzie to kompleksowa usługa za kilka czy kilkanaście tysięcy złotych. Innym razem wystarczy malowanie, profesjonalne sprzątanie, pranie kanapy i kilka dobrze dobranych dodatków.
Nie warto też zakładać z góry konkretnego zwrotu. Stwierdzenie z podcastu, że przy mieszkaniu wartym około miliona złotych staging może podnieść cenę o kilka procent, jest oceną autora materiału, a nie gwarantowanym wynikiem każdej sprzedaży.
Najbezpieczniejsza zasada jest prostsza: wydać tyle, ile potrzeba, żeby usunąć wizualne bariery utrudniające sprzedaż, ale nie urządzać mieszkania od nowa dla przyszłego właściciela.
Więcej o cenach usług home stagingowych, zakresie współpracy, sposobie rozliczenia, opłacalności oraz przygotowaniu mieszkania do sprzedaży dr Piotr Semeniuk omawia w 60. odcinku podcastu Pewnego Lokalu.
Obejrzyj 60. odcinek podcastu Pewnego Lokalu na YouTube
Zapraszamy do wysłuchania 61. odcinka podcastu z Bartoszem Łuczakiem.
Zapraszamy do wysłuchania 60. odcinka podcastu z Piotrem Semeniukiem.
Czy ten artykuł był pomocny?
Działamy na terenie całej Polski.
Możemy wykonać audyt nieruchomości w dowolnym terminie.
Nasi prawnicy są wyspecjalizowani konkretnie w prawie nieruchomości.
Ustandaryzowane raporty z analiz umów rezerwacyjnych i deweloperskich.
Doświadczenie z setek audytów technicznych i prawnych w jednym miejscu.
Zapraszamy do wysłuchania 59. odcinka podcastu z Bartoszem Łuczakiem.
Audyt nieruchomości to nie tylko równe posadzki i bezpieczne instalacje.
Kliknij na ikonę
żeby dowiedzieć się
więcej o usłudze!